Podczas piątkowej sesji Rady Powiatu Zgierskiego naczelnik Wydziału Dokumentacji Oddziału Łódzkiego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Marek Brodowski, odpowiadał na pytania dotyczące trasy S-14. Korzystając z okazji „Puls Powiatu” także zadał kilka pytań odnośnie tak oczekiwanej na naszym terenie inwestycji.

– Na sesji przedstawiono powiatowym radnym strategię na lata 2015 ? 2018 w zakresie modernizacji infrastruktury drogowej i kolejowej. Jakie inwestycje planuje przeprowadzić w tym czasie GDDKiA na terenie powiatu zgierskiego?
MB.: Jedyną planowaną inwestycją jest budowa trasy S-14 ? to będzie domknięcie ringu komunikacyjnego wokół Łodzi, co diametralnie wpłynie na inną strukturę i natężenie ruchu w okolicach Zgierza. Będziemy mieć wtedy odciążoną drogę krajową nr 91 i inny układ ruchu na drogach: 72 i 71.
– Na jakim etapie są przygotowania do budowy S-14?
MB.: Jest to etap końcowy przygotowania inwestycji. Wystąpiliśmy z wnioskiem do urzędu wojewódzkiego o uzyskanie zezwolenia realizacji inwestycji z podziałem na dwa odcinki: I ? odcinek południowy od węzła Lublinek do węzła Teofilów, i II ? odcinek od węzła Teofilów do miejscowości Słowik. Te decyzje są procedowane. Mam nadzieję, że do końca tego roku będziemy mieć obie te decyzje, ponieważ to one umożliwiają rozpoczęcie prac budowlanych.
– Czy mieszkańcy powiatu zgierskiego mogą mieć pewność, że ta inwestycja powstanie zgodnie z planem?
MB.: Te decyzje muszą mieć klauzule ostateczności, a z reguły zawsze znajdą się chętni do oprotestowania inwestycji. Jak będziemy mieć już decyzje w ręku, to możemy mówić, że skończył się proces przygotowania i możemy przystąpić do budowy. S-14, w nowym rozdaniu unijnym jest na 33 pozycji na liście dróg krajowych czekających na budowę. Realizacja tej inwestycji przewidziana jest na lata 2016-2021.


Straszne zniszczenie najpiękniejszego i największego kompleksu łódzkiego
lasu Grotnickiego Lasu teraz tam mają jeździć tiry , a
wszystko dla 5 km dodatkowej drogi , co za oszołom to dał na deskę
kreślarską .MOŻNA PRZECIEŻ INACZEJ POPROWADZIĆ TRASĘ ostatnie 5 km mogło by bez przeszkód biec stara trasą ! przecież te 5
km w środku lasu zniszczy las -hałas zagrożenie dla zwierząt i dal samochodów do tego i zdecydowanie powiększy koszy-wiadukty , spirale -czyli same szkody , dla mnie to dramat najpiękniejszego i największego kompleksu leśnego w zurbanizowanym tak mocno naszym terenie ,koniec tego co powinniśmy zostawić dla dzieci i wnuków .Czy mozna az tak zdewastować las >.Co
wy na to ?
Myślę że się nie znasz. Ta trasa pozwoli dojechać normalnie ludziom do pracy w Łodzi.