W ostatnich dniach powstało kilka nowych miejsc parkingowych na tutejszym osiedlu. Otwarto je koło bloków przy ul. Piłsudskiego 4 i Kołłątaja 10. Ich użytkownicy muszą jednak płacić. Miesięczna stawka to 30 zł. – To nasze pierwsze płatne miejsca parkingowe – mówi Jerzy Pałasz, prezes Ozorkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. – Na razie jest kilka, ale może być kilkadziesiąt jeśli będzie taka potrzeba.
Potrzeba jest od wielu lat. Gdy powstawały ozorkowskie bloki, niewielu ich mieszkańców miało samochód. Nie myślano wtedy o miejscach na parkingi. Teraz są problemy z zaparkowaniem. Mieszkańcy od dawna czekają na miejsca postojowe, ale bezpłatne.
– W odległości 20 metrów od obu bloków są bezpłatne parkingi. Kto chce jednak stawiać auto przed samym budynkiem, ten musi płacić. Ogłosiliśmy, że chcemy wyznaczyć takie miejsca i ludzie sami się do nas zgłosili – mówi prezes Pałasz.
Źródło : Dziennik Łódzki, (mał)
Data publikacji: 19.11.2004

Napewno ni bede płacił zaparkuje se pod domem i tak a płacić 30zł bez pilnowania to dla mnie LIPA !
Za 25 pln mamy parking z daszkiem 😉 – garaz i z tego co wiem na 14 miejsc jest 3 chetnych 😛 oj ta nasza ozorkowska rada znowu kasa wyrzucona w bloto 🙁
Totalny debilizm
frajerstwo … za stanie w kolejce sklepowej tez trzeba bedzie płacić nie długo złodzieje a nie rada