Reklama

Nie będzie w tym roku zapowiadanych wcześniej wykopków na pl. Jana Pawła II. Miała tu być budowana sieć kanalizacji deszczowej, jednak inwestycje wstrzymano. Jak tłumaczy prezes Ozorkowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Krzysztof Gawroński, chodzi o to, aby nie kopać dwa razy w tym samym miejscu. Mielismy się w tym roku skoncentrować na centrum Ozorkowa i wybudować tu wreszcie kanalizację deszczową, ale w czerwcu okazało się, że miasto ma zamiar przystąpić za rok do rewitalizacji placu Jana Pawła II i przyległych ulic – mówi prezes Gawroński. – To wiąże się z wymianą całej infrastruktur podziemnej, głównie wodociągów i kanalizacji sanitarnej. Doszliśmy więc do wniosku, że bezsensem byłoby rozkopywać teraz plac Jana Pawła II, zakładać tu rury do deszczówki, a za rok rozkopywać go na nowo i zakładać wodociągi. Trzeba to wszystko skoordynować, aby nie robic tych samych prac dwa razy.

Od przyszłego roku miasto ma zamiar przystąpić do gruntownego remontu placu i ulicy Wyszyńskiego. Ma się tu zmienić niemal wszystko – od fasad budynków po nawierzchnię chodników i alejek spacerowych. Żeby jednak móc upiększać, najpierw trzeba wymienić stare instalacje. Te, które leżą pod placem, mają ponad 50 lat. Koszt całej operacji szacowany jest na około 1 mln 200 tysięcy złotych.

To są rury, które należy wyrzucić w pierwszej kolejności – uważają pracownicy OPK. – Przy każdej awarii mamy z nimi mnóstwo kłopotów. Część nowej kanalizacji w ulicy kościuszki, którą wybudowalismy do nowo powstałej strażnicy, w ogóle nie dała się połączyć ze starą siecią, leży ona zbyt płytko. Właśnie od tego zamierzamy zacząć przyszłoroczne prace na placu Jana Pawła II.

„Bliżej Ciebie”, (JAZ)
Data publikacji: 07.08.2004

Reklama