Reklama
Na ul. Staszica do studentki podbiegł młody mężczyzna, wyrwał jej torebkę z ręki i uciekł. Napadnięta oceniła straty na 720 zł.
Źródło : Dziennik Łódzki, (wp)
Data publikacji: 29.11.2005
Reklama
Na ul. Staszica do studentki podbiegł młody mężczyzna, wyrwał jej torebkę z ręki i uciekł. Napadnięta oceniła straty na 720 zł.
Źródło : Dziennik Łódzki, (wp)
Data publikacji: 29.11.2005
to co ona tam miała,że tyle KASY ???
co sie troszke rozpisali w tej gazetce…
Bywa 😛
Jak sie słyszy o czymś takim to aż się zal robi … 🙁
a gdzie była Policja? Znowu spała????
Rychu takie przypadki sa nieuniknione. policja na pewno nie spala…ale nie jest w stanie byc we wszystkich miejscach naraz. Minus ze nie ma u nas partoli pieszych…ale to chyba w Ozo byloby bez sensu:/
jak to wewszystkich miejscach naraz? Przecież oni nigdzie nie jeżdżą!!! Radiowozy stoją pod komisariatem i ruszają się tylko jak trzeba rano przywieźć lub po pracy odwieźć komendanta lub wyższych przełożonych do domu!!!
policja w tym czasie jezdzila po zachodniej i szukala marichuany