Od przegranej z MKS Kalisz rozpoczęli sezon siatkarze Bzury Ozorków. Przed własną publicznością ulegli w czterech setach 1:3. Za tydzień kolejne spotkanie zostanie rozegrane również w Ozorkowie a przeciwnikami MKS-u będzie drużyna Sobieskiego Żagań.
Bzura Ozorków – MKS Kalisz 1:3 (17:25, 23:25, 25:18, 19:25)
Skład Bzury: Sadecki, Wójcik, Antosiak, Kacprzak, Majchrzak, Kuron, Terka(l) oraz Rybak, Sowiński
Początek spotkania był wyrównany, akcje punkt za punkt. Później przewagę kilku punków uzyskali goście, którzy wygrali pierwszą partię do 17.
Drugi set zapowiadał, że spotkanie szybko się zakończy. Na kilka oczek odskoczyli kaliszanie jednak nasi siatkarze walcząc doprowadzili do wyrównania. Gdy wydawało się, że Bzura wygra tego seta błędy w przyjęciu i pomyłki w ataku spowodowały porażkę do 23.
Trzecia odsłona rozpoczęła się od prowadzenia Bzury trzema punktami i o wzięcie czasu zmuszony był trener gości. Drużyna z Kalisza odrobiła straty doprowadzając do remisu. Jadnak w dalszej części seta dominowali nasi siatkarze. Gdy na zagrywkę wszedł Przemek Antosiak wyprowadził drużynę na bezpieczną przewagę, której nie oddaliśmy do końca wygrywając seta do 18.
Wydawało się, że po tak pewnie wygranym secie czwarty też padnie łupem ozorkowian, niestety tak się nie stało. Błędy w przyjęciu zadecydowały, że z trzech punków cieszyli się goście.
mksbzura.pl


to juz nie ta sama bzura co kiedys.
Na pewno nie jest to Bzura co kiedyś, z taką grą to walka o utrzymanie
szkoda tylko ze mlodzi ktorzy swietowali sukcesy w krraju tj juniorzy 3 i 4 miejsce w mp nie graja
jak są ciency to nie grają…
Nie sa ciency tylko powyjezdzali bo tu nie ma przyszlosci 😉
Spoko, spoko, będzie dobrze. Pierwsze koty za płoty. Drużyna potrzebuje czasu
dobra dobra łatwo powiedzieć trudno zrobić! dajmy im czas! Przyjdzie czas będzie rada!
casper do przodu :woohoo:
Nieciekawie się dzieje 🙁