Pierwszy mecz barażowy 28 lutego w Ozorkowie z drużyną Górnika Radlin.
Tradycji stało się zadość. Bzura po raz kolejny nie potrafiła
pokonać na własnym boisku drużyny z Bełchatowa. Bełchatowianie wygrali
3:1 i zagrają o awans do I ligi.
Pierwszy set zaczął się od prowadzenia gości 3:0. Widać było
stremowanie w szeregach ozorkowian, którzy grali ten mecz pod presją
zajęcia wyższego miejsca. Goście zaś byli bardziej zdeterminowani.
Dopingowani przez garstkę swoich kibiców, radzili sobie bez zarzutu.
Bzura walczyła, jednak w pierwszym secie przegrała 23:25.
W drugim secie coś się odmieniło. Gospodarze prowadzili 6:3, 9:6 i
kontrolowali grę przez cały przebieg tej partii. Obijali blok rywali,
dobrze zagrywali. Przy stanie 22:18 dla Bzury nastąpił lekki przestój i
goście zmniejszyli przewagę do 1 punktu. O czas poprosił Krzysztof Domagała i to pomogło, gdyż Bzura rozstrzygnęła tego seta na własną korzyść 25:23.
Sety trzeci i czwarty były identyczne. Duża przewaga gości
utrzymywała się przez cały czas trwania tych partii. Nie pomogły zmiany
na rozegraniu, przyjęciu i środku. Nie było widać w siatkarzach Bzury
woli walki. Najlepiej o tym świadczy wynik: dwa sety przegrane do 17.
W takiej sytuacji drużyna Skry będzie walczyć o awans do pierwszej
ligi, Bzurę zaś czeka bój o pozostanie wśród drugoligowców. Mecz z
Górnikiem Radlin powinni rozstrzygnąć na swoją korzyść, jednak to nie
jest szczyt marzeń niedawnego pierwszoligowca.
Bzura Ozorków – Skra II Bełchatów 1:3 (23:25,25:23,17:25,17:25)
Skład zespołu:
Bzura: Sadecki, Grabarczyk, Wójcik, Domagała, Janiak, Sęk- D. Sobczak (libero) oraz Grzelik, M. Sobczak, Dośpiał.