Założyciele klubu piłkarskiego Kotan Ozorków, działającego przy miejscowym Ośrodku Rehabilitacji dla Dzieci i Młodzieży Stowarzyszenia MONAR apelują do burmistrza o wsparcie finansowe.
Niedawno, po raz kolejny, pieniądze w ramach przeprowadzonego przez miasto konkursu na upowszechnianie sportu i rekreacji otrzymał klub Tur.
- Nie chcemy konkurować z Turem, bo nasz klub nie stawia sobie za główny cel osiąganie wysokich wyników sportowych. Zależy nam, aby chłopcy mogli realizować swoje pasje na boisku, zamiast wpadać w złe nawyki i nałogi - mówi Arkadiusz Lewandowski, prezes klubu Kotan. - Mamy wrażenie, że nasze oferty oceniane są przez pryzmat działalności placówek Stowarzyszenia MONAR. A przecież klub Kotan jest osobnym stowarzyszeniem kultury fizycznej. Pozbawiając nas możliwości otrzymywania dotacji ze środków publicznych i dotując wyłącznie jeden podmiot władze miasta nie dają nam szans na rozwój inicjatyw podjętych na rzecz młodzieży.
Dla klubu z Ozorkowa ten rok może być bardzo ważnym, jeśli chodzi o walkę o awans do nowej zreorganizowanej 4 ligi. Właśnie w tym sezonie nadarza się okazja gdzie awans wywalczy kilka czołowych zespołów a nie jeden jak wcześniej. W tej chwili zespół zajmuje odległe 10 miejsce, lecz nie jest jeszcze wszystko stracone. Mamy 17 spotkań i jeszcze wiele można zdziałać i trzeci awans z rzędu jest jeszcze możliwy.
Zespół rozpocznie treningi prawdopodobnie 8 stycznia i już pod koniec miesiąca powinien zacząć rozgrywać pierwsze gry kontrolne. Z nieoficjalnych źródeł wynika iż rywalami w sparingach mają być drużyny min. Stali Głowno, Orła Parzęczew, Zjednoczonych Stryków czy Włókniarza Konstantynów.
Zespół prawdopodobnie zostanie wzmocniony bramkarzem i kilkoma zawodnikami z pola. Do zespołu wracają po kontuzjach Pietrzak i Chyliński.
TUR Ozorków, występujący w klasie okręgowej (grupa Łódź), po rundzie jesiennej zajął, z 25 punktami na koncie, 10 miejsce.
Piłkarze odnieśli 7 zwycięstw, 4 remisy i 6 razy schodzili z boiska pokonani.
Spośród
tegorocznych beniaminków drużyna z Ozorkowa zaprezentowała się najlepiej. We wszystkich
spotkaniach zdobyli 35 goli. Słabą stroną TURu okazała się
formacja obronna i pozycja bramkarza. Zespół stracił aż 34 bramki.
W
trakcie rundy przez kontuzje z gry został wykluczony pierwszy
bramkarz Jerzy Ignaczak. Z powodu kontuzji w trakcie rundy nie wystąpili
również obrońcy: Chyliński i Pietrzak.
Do 10 kolejki zespół prowadził Grzegorz Brygier i do tego momentu mieliśmy 14 punktów.
Od 11 kolejki zespół trenuje Leszek Lipiec. Zespół z tym szkoleniowcem zdobył 11 punktów.
W II kolejce piątej ligi zespół TUR Ozorków, po udanym meczu pokonał Ner Poddębice 3:1. Mecz był bardzo ostry świadczy o tym czerwona kartka dla zawodnika z Poddębic i duża ilość fauli. Sędzia podyktował także dwa rzuty karne dla podopiecznych Grzegorza Brygiera, bez błędnie wykorzystne przez Tomasz Jagielskiego i Rafała Chmieleckiego.
Pierwszego gola po wspaniałej akcji Sebastiana Karolaka, zdobył Damian Ratajczyk. Do zespołu wkupił się także bramkarz Romuald Kajtowski, który w meczu Pucharowym z zawodnikami z Kutna, obronił rzut karny i okazał się najlepszym zawodnikiem meczu.