Sprawa niespodziewanej budowy wieży przekaźnikowej telefonii komórkowej
przy ul. Polnej nabrała tempa. Dziewiątego stycznia w Hali Sportowej
Szkoły Podstawowej Nr 4 odbyła się XXV Nadzwyczajna Sesja Rady
Miejskiej Ozorkowa. Głównym punktem posiedzenia była kwestia
niepoinformowania Rady Miejskiej oraz mieszkańców ulicy Polnej i ulic
sąsiednich o planowanej inwestycji, tj. budowie drugiego w okolicy
masztu telekomunikacyjnego.
Na pytania Radnych oraz mieszkańców odpowiadał Burmistrz Ozorkowa,
Piotr Giziński. Głównym zarzutem, który padał pod jego adresem, było
niewłaściwe zawiadomienie o w/w inwestycji właścicieli sąsiednich
działek, co uniemożliwiło podjęcie ewentualnych działań prawnych,
mogących wstrzymać budowę przekaźnika. Zdaniem Burmistrza wszystko
odbyło się zgodnie z prawem, informacja o inwestycji została
zamieszczona w internecie, w Biuletynie Informacyjnym Wiadomości
Ozorkowskich oraz na tablicy ogłoszeń w budynku Urzędu Miasta.
Według obowiązującego prawa, zgodę na podobną inwestycję muszą wyrazić
właściciele działek sąsiadujących z działką na której prowadzona jest
inwestycja. Warunek ten został spełniony, ponieważ właścicielem tej
działki oraz działek sąsiadujących jest "SZYBKA INFORMACJA LOKALNA"
SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą w Ozorkowie. Wyszukiwarka podmiotów w Krajowym Rejestrze Sądowym, podaje, że członkami Zarządu owej Spółki jest czterech mieszkańców Ozorkowa (kopia lokalna dokumentu): Gawrońska Helena, Kaźmierczak Stanisław,
Milski Marek oraz Tomczak Stanisław). Jest to sprytny, często stosowany
wybieg prawny. Informacja ta, podana przez jednego z Radnych wywołała
oburzenie na sali.
Sprawą zajmie się Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej.
kiedyś gdy ludzie nie wiedzieli że błyskawice to naturalna spraw obarczali o to siły nie czyste i wystawiali krzyże w oknach, teraz nie wiedza sprawia że urządzają jakieś protesty, gwoli ścisłości to najbardziej bezpieczne miejsce wokół takiego nadajnika jest pod samym nadajnikiem. ale wystawiajcie dalej krzyże w oknach i wieszajcie lustra w wejściach do obór - powodzenia.
Gawrońska Helena - ciocia burmistrza Kaźmierczak Stanisław - radny prowadzący interesy wspólne Milski Marek - szwagier burmistrza Tomczak Stanisław - wygrywajacy przetargi w mieście .
Już dawno temu wiedziałem, że ten nasz kochanieńki burmistrz jest nieudolny, jak tylko można sobie to wyobrazić.
Można to wyliczyć, ja tego robił nie będę, niech inni się tym zajmią.
Gawrońska Helena - ciocia burmistrza Kaźmierczak Stanisław - radny prowadzący interesy wspólne Milski Marek - szwagier burmistrza Tomczak Stanisław - wygrywajacy przetargi w mieście .
Ozorków opuściłem dawno ale mam zamiar powrócić i nie rozumiem bo mam tam sporo Cioć,Wujków,Szwagra,
Kolegów potencjalnych kandydatów na wygranie przetargów itd. więc chyba nie mam szans na wygranie następnych wyborów.
W tym układzie w następnej kadencji będzie problem bo chyba nie znajdziemy
"singla" który w papierach nie będzie miał Matki.Pozdrówka dla Ozorkowian.
kiedyś gdy ludzie nie wiedzieli że błyskawice to naturalna spraw obarczali o to siły nie czyste i wystawiali krzyże w oknach, teraz nie wiedza sprawia że urządzają jakieś protesty, gwoli ścisłości to najbardziej bezpieczne miejsce wokół takiego nadajnika jest pod samym nadajnikiem. ale wystawiajcie dalej krzyże w oknach i wieszajcie lustra w wejściach do obór - powodzenia.
W wolnej chwili zapoznaj się z ortografią. Tak dla własnej wiedzy i poprawnej pisowni
niech na tej sesji rady miejskiej w koncu nam przyznaja pieniadze ktore nam miasto zalega za awans;/;/;/ to jest smieszne ze trzeba czekac od ponad pol roku na pieniadze ktore nam obiecano....skoro miasto nie wiedzialo ze nie bedzie tych pieniedzy mogli powiedziec od razu a nie teraz sie wykrecac, www.zal.pl normalnie,tak sie nie robi. mogliscie odrazu powiedziec ze nic z tego nie bedzie a nie obiecujecie
Pani Helena Gawrońska ( ponoć 78 lat)to również mama prezesa OPK.
Pan Każmierczak nie jest radnym.Jest członkiem Rady Nadzorczej OPK i właścicielem sieci sklepów i piekarni w OZO.
Pan Tomczak to słynny hydraulik i właściciel sklepu hydraulicznego na targowicy.
Pan Milski szwagier burmistrza handluje na targu jajkami.Towarzystwo nieliczne ale śliczne,