Od prawie miesiąca przy miejskiej przychodni zdrowia w Ozorkowie stacjonuje karetka. Niestety, nie jest wykorzystywana, bo brakuje dla niej obsady ratowników.
Dodatkowy zespół ratownictwa medycznego (jedna karetka jest w Ozorkowie przy jednostce straży pożarnej) miał spowodować skrócenie czasu dojazdu do zdarzenia od chwili wezwania.
- Wszyscy myśleliśmy, że karetka zacznie jeździć od 1 stycznia - mówi Dorota Nowak-Fronczak, dyrektor przychodni zdrowia przy ul. Wigury. - Niestety, okazuje się, że jest problem ze znalezieniem pracowników do jej obsługi.
Potwierdza to Beata Świątczak, kierownik pogotowia w Zgierzu. Anna Korcz, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi, zapewnia, że karetka wyruszy w trasę 1 lutego.
- Zatrudniliśmy już ludzi, kierowcę i dwóch ratowników medycznych - mówi rzeczniczka.