Zatrudniająca ponad 150 pracowników najstarsza w Polsce cukrownia w Leśmierzu pod Ozorkowem przestanie produkować cukier. Zapadła już decyzja o demontażu linii technologicznej i rozwiązaniu umów z okolicznymi rolnikami, którzy dostarczali do zakładu buraki cukrowe.
– Poinformowaliśmy Agencję Rynku Rolnego o zakończeniu produkcji cukru, co nastąpić ma do 30 września – informuje Robert Sikorski, prezes zarządu cukrowni w Leśmierzu. – Decyzja ta związana jest restrukturyzacją rynku cukrowego i ze zmianami wynikającymi z ograniczenia produkcji, które wymusiła na nas Unia Europejska. Chodzi o to, że Światowa Organizacja Handlu dopuszcza na rynek europejski cukier z krajów rozwijających się, na przykład z Brazylii. Produkcja cukru w Leśmierzu jest dlatego nieopłacalna.
Prezes Sikorski ma nadzieję, że zakład nie ogłosi jednak upadłości. –
Zastanawiam się nad restrukturyzacją polegającą na zmianie profilu
produkcji, ale na razie nie chcę zdradzać, co zakład mógłby produkować
– mówi Robert Sikorski.
Informacja o zaprzestaniu produkcji cukru wywołała popłoch w zakładzie.
– Z cukrownią jestem związany od wielu lat – mówi jeden z pracowników.
– Jak większość załogi mam nadzieję, że mimo zaprzestania produkcji
cukru nasz zakład przetrwa. Jeśli nie, to czeka nas po prostu
katastrofa.
150 osob to pol leśmmierza ,ciekawe dokąd ci ludzie pojda ..? to jest ewidentne skurwysyńsynstwo , 50 metrow od cukrowni rosna buraki, a oni beda qrwa cukier sprowadzac z ..... brazylii
Mała dygresja.
Pierwsza cukrownia na obecnych ziemiach polskich (wówczas pruskich) powstała w Konarach na Dolnym Śląsku (1802r) i była zarazem pierwszą na Świecie.
Najstarszą polską cukrownią, w dodatku ciągle działającą, jest cukrownia Częstocice.
"Leśmierz" powstał znacznie później.