Blisko 200 motocykli z całej Polski i Niemiec zjechało w weekend do Ozorkowa. Były harleye, hondy, kawasaki, nie zabrakło też radzieckich iżów i naszych poczciwych junaków.
Uczestnicy zlotu biwakowali w lasku miejskim. Najpierw jednak - w sobotę - z hukiem silników i wyciem policyjnych syren przejechali kawalkadą ulicami na znajdujący się w centrum miasta plac Jana Pawła II.
Tu czekały na nich tłumy ozorkowian, którzy całymi rodzinami przyszli podziwiać wspaniałe stalowe rumaki. W czasie godzinnego postoju można było obejrzeć motory, porozmawiać z ich właścicielami, zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Prawdziwa zabawa rozpoczęła się wieczorem w miasteczku zlotowym w lasku miejskim. Motocykliści zmagali się ze sobą w siłowaniu na rękę, rzutach beczką i przeciąganiu liny. Piwo lało się strumieniami, a do późnej nocy rozbrzmiewały dźwięki ostrego rocka.
Jak dla mnie to jest mnóstwo schlanych debili ,którzy nie umieją sie zachować .. i pustoszą las.. w ogóle na to nie chodze a niestety to słysze.. Żeby nie bylo ,że ja coś teges.. to jest tylko i wyłącznie moje zdanie...
bylo świetnie!.....a co wy macie do pijanych motorzystow?! ....dla mnie i dla ziutki byli bardzo mili...czsami az za bardzo...ale dalysmy rade...heh.....,,harley moj" rulezzzz !........
Jak mozecie tak pisać o motorach i ich właścicielach "Jak dla mnie to jest mnóstwo schlanych debili..." motor jest lepszy od samochodu, ale nie którzy tego nie zauwarzają. Tych ludzi połączyła pasja
no moze i ja mogę tak pisać ale już powiedzialam ze to jest wyłącznie moje i tylko moje zdanie.. dla mnie to tak jest nic ciekawego.. naprawde .. ja rozumiem ze dla niektorych to pasja. ale to jest powoli debilizm ...przyjezdzaja zeby sie nachlać i nie pwoiem co robic.. może trzeba zauważyć to z innej strony..?
Droga emiczko czu jezeli ja jezdze na motorze to jestem zachalnym cebilem??? pewnie siedzisz w domu z 30 kilowa nadwaga a komputer z internetem dostalas dla rehabilitacji po porazeniu mozgu... nie masz sie komu wyzalic co?????????!!!!
przynajmniej jest jeden taki weekend ktory odrywa niektorych od codziennosci w tym smutnym jak pi[***] "mieście". a o dniach ozorkowa to mi sie nawet pisac nie chce. (_!_) z pozdrowieniami dla organizatorow festynu.
Emiczka jak Ci sie nie podoba to wystarczy napisac tylko raz, dla mnie bylo siupel mimo ze nie czuje tak bardzo tego klimatu jak moj tata to przez te trzy dni odrywam sie od zwyklej szarej ozorkowskiej rzeczywistosci !!! W imieniu organizatora zlotu dziekuje za wszytskie opinie !!! nie ma to jak poczuc wiaterek we wloskach =)