W ozorkowskiej przychodni zdrowia przy ul. Spokojnej chorzy nie zastaną już lekarza o godz. 18. Medyk podejmie dyżur dopiero dwie godziny później. Natomiast w weekendy i dni świąteczne lekarz, który dyżurował od godz. 8 rano, będzie przyjmował pacjentów dopiero od godz. 11.
- Takie zmiany wynikają z rachunku ekonomicznego - mówi Bogusław Tyka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi. - Mieliśmy podpisaną umowę z miastem, ale na zasadzie dobrowolnego porozumienia.
Za utrzymanie lekarza odpowiedzialne są przecież ośrodki zdrowia w
gminie. A że im się nie opłacało, wzięliśmy to na siebie. Niestety
musieliśmy wycofać się z wcześniejszych postanowień. Pacjenci będą
mieli lekarza w szpitalu w Zgierzu.