Od 5 maja 2008 r. Miejska Biblioteka Publiczna w Ozorkowie uruchomiła nową usługę.
W bibliotece głównej przy ul. Listopadowej 6 i w Filii nr 1 dla Dorosłych przy ul. Mielczarskiego 17 dostępny jest program komputerowy "expressivo" czytający teksty ludzkim głosem.
Licencje programu "expressivo" MBP w Ozorkowie otrzymała nieodpłatnie od firmy IVO Software z Gdyni.
W czytelniach internetowych bibliotek można odsłuchać książki, artykuły, wiadomości, e-maile.
Nowa usługa stwarza ogromną szansę zapoznania się z tekstem literackim osobom niedowidzącym i niewidomym.
"Wojsko Polskie - czas profesjonalistów" to hasło akcji promującej
wojsko, która zawita do Ozorkowa 31 maja br. Na Placu Jana Pawła II, od
godziny 11, żołnierze z Kawalerii Powietrznej z Leźnicy Wielkiej, będą pokazywać m.in. wyposażenie i sprzęt używany w jednostce, spadochrony, uzbrojenie, sprzęt samochodowy, pierwszą pomoc medyczną, łączność , urządzenia do szkolenia strzelców.
Będzie można dowiedzieć sie także na temat szkolnictwa
wojskowego, szkołach oficerskich, podoficerskich, służby dla
szeregowych zawodowych i wiele innych ciekawych rzeczy.
W dniu 10 maja żołnierze prezentowali się w Łęczycy, 17 maja pokazy odbędą się na poddębickim rynku.
Dyrektor miejskiej krytej pływalni Wodnik w Ozorkowie rozpoczęła rozmowy z władzami miasta w sprawie inwestycji na terenie obiektu, którym kieruje. Realizacja zamierzeń zależy tylko od zasobności miejskiej kasy.
– Mam nadzieję, że niedługo uda się zrealizować niezbędne projekty – mówi Barbara Durkowska, szefowa Wodnika. – Chciałabym, aby przy głównym basenie powstały trybuny. Na pływalni odbywa się wiele zawodów i publiczność nie ma możliwości obserwowania zmagań. Dyrektor Durkowska nie ukrywa, że marzy o stworzeniu w pobliżu pływalni zadaszonego obiektu, w którym można by zimą jeździć na łyżwach, a latem grać w tenisa ziemnego.
– Teren, na którym ten budynek miałby stanąć, należy do pływalni – mówi
dyrektor. – Mam zamiar o tej inwestycji rozmawiać z burmistrzem.
Jeszcze nie wiadomo, jak długo trzeba będzie czekać na planowane
inwestycje. Póki co z Wodnika zniknie siłownia.
Do Komisariatu policji w Ozorkowie zgłosiła się 17-letnia dziewczyna, która poinformowała funkcjonariuszy o tym, iż została napadnięta w centrum miasta, a następnie wywieziona na obrzeża Ozorkowa i tam dotkliwie pobita.
– Sprawa wyglądała bardzo poważnie – mówi Tomasz Wodziński, kierownik referatu kryminalnego komisariatu ozorkowskiej policji. – Dziewczyna powiedziała nam, że została uprowadzona z centrum Ozorkowa tuż po tym, jak wyszła ze sklepu. Napastnikami mieli być trzej zamaskowani mężczyźni. 17-latka powiedziała, że została uśpiona jakimś narkotykiem. Obudziła się na polu, gdzie miała być bita. Później straciła przytomność. Ponownie ją odzyskała na ul. Zachodniej.
Czy ktoś w magistracie ułatwił lokalnemu przedsiębiorcy wykup jednej z kamienic w centrum miasta? Mieszkańcy sprzedanego niedawno budynku twierdzą, że biznesmen wykorzystując bliskie znajomości z lokalną władzą (jego córka jest narzeczoną burmistrza) przejął od miasta kamienicę na bardzo dogodnych warunkach. Przedsiębiorca zaprzecza.
Zofia Korycińska, która zadzwoniła do naszej redakcji, ma ogromny żal do miasta, że oddało jej dom w prywatne ręce.
– Mieszkam przy ul. Wyszyńskiego już ponad 30 lat. Odkąd pamiętam mówiło się o tym, że spadkobiercami tej kamienicy jest rodzina z Izraela. A tu okazuje się, że budynek kupił właściciel miejscowej cukierni. Tak nie powinno być. Lokatorzy powinni mieć prawo pierwokupu. Już dawno chciałam wykupić mieszkanie, ale zawsze słyszałam w magistracie, że miasto nie może nimi dysponować, bo o kamienicę może upomnieć się dawny właściciel budynku. Ale burmistrz nie widział problemów, by sprzedać kamienicę biznesmenowi, z którego córką jest zaręczony – słyszymy od Z. Korycińskiej.