Podpalacz szkoły w Parzęczewie zatrzymany

1
1755
Pożar w szkole w Parzęczewie / fot. parzeczew.pl
Pożar w szkole w Parzęczewie / fot. parzeczew.pl

Zgierscy policjanci zajmujący się przestępczością nieletnich ustalili i zatrzymali 15-latka, który podpalił budynek szkoły w Parzęczewie. O jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.

Do tego zdarzenia doszło 15 kwietnia 2016 r. Kilkanaście minut po godz. 8 do ozorkowskich policjantów dotarł sygnał o pożarze budynku parzęczewskiej szkoły. Na miejscu bardzo szybko pojawiła się straż pożarna i . Uczniowie w pierwszej fazie zostali ewakuowaniu z budynku, ale po zakończonej akcji gaśniczej mogli bezpiecznie wrócić do szkoły.

Zobacz zdjęcia z pożaru szkoły w Parzęczewie

W wyniku pożaru spaleniu uległa elewacja budynku na powierzchni około 30 metrów kwadratowych oraz częściowo zostało nadpalone jedno z okien. Wszystko wskazywało, że doszło do podpalenia. Na miejscu pod nadzorem prokuratora zostały przeprowadzone oględziny. Technik kryminalistyki zabezpieczył ślady i wykonał zdjęcia spalonej elewacji. W czynnościach brał również udział biegły z zakresu pożarnictwa.

Sprawą podpalenia zajęli się policjanci z ozorkowskiego komisariatu policji. Z czasem, z uwagi na rangę i charakter sprawy  dołączyli do nich funkcjonariusze Zespołu ds. Nieletnich i Patologii z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu, którzy bardzo skrupulatnie zaczęli analizować całą sprawę jeszcze raz od samego początku – fakt po fakcie. Przez ten czas wytężonej i żmudnej pracy przesłuchali wiele osób – zarówno dorosłych jak i małoletnich.

W rezultacie podjęte działania operacyjne i procesowe zaprowadziły policjantów na trop 15-latka, mieszkańca gminy Parzęczew. Przypuszczenia okazały się być jak najbardziej słuszne. 31 maja 2016 r. nieletni został zatrzymany i przewieziony do komendy w Zgierzu. Tam usłyszał zarzut  sprowadzenia pożaru, które zagraża życiu i zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Dodatkowo policjanci przedstawili 15-latkowi zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii za posiadanie i uprawę marihuany. O losie nieletniego zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.