Ośrodek dla uchodźców trzeba przenieść

6
2241
Mieszkańcy zadawali dużo pytań

W dniu 16 lutego 2016 r. w Zespole Szkolno-Gimnazjalnym w Grotnikach odbyło się spotkanie informacyjne w sprawie działającego od 2010 r. ośrodka dla cudzoziemców w Ustroniu.

Celem zebrania było zapoznanie się z opinią mieszkańców okolicznych miejscowości na wspomniany temat. Na spotkanie przybyła liczna delegacja samorządu lokalnego na czele z Panią Wójt Gminy Zgierz Barbarą Kaczmarek. W odpowiedziach na pytania mieszkańców pomagali jej także Zastępca Wójta Gminy Zgierz , – dyrektor Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Grotnikach oraz Powiatowy Policji w Zgierzu – insp. .

Na spotkaniu przybyło ponad 200 osób. Pojawili się także przedstawiciele partii politycznych, Poseł z Prawa i Sprawiedliwości i członek partii KORWiN Jakub Cytrowski oraz dziennikarze z lokalnych mediów.

Dyskusję na temat funkcjonowania ośrodka zdominowały obawy, dotyczące ulokowania w nim uchodźców z Bliskiego Wschodu. Wójt poinformowała, że w świetle informacji uzyskanej bezpośrednio z Urzędu do Spraw Cudzoziemców w Warszawie , którzy zostaną przyjęci do Polski w 2016 r., mają zostać zakwaterowani w państwowych ośrodkach w Lininie i Dębaku (woj. mazowieckie) oraz w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie).

Poseł Łukasz Rzepecki zarzucił Pani Wójt bezczynność w tej sprawie. Przypomniał, że on jako Poseł już 29 stycznia br. wystąpił z interpelacją do Pana Mariusza Błaszczaka Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie planowanego zakwaterowania około 150-200 uchodźców syryjskiego pochodzenia na terenie sołectwa w powiecie zgierskim. Poseł Rzepecki pytał dlaczego dopiero 2 lutego Wójt Gminy wystąpił z pismem do Urzędu do Spraw Cudzoziemców o wyjaśnienia w tej sprawie.

Mieszkańcy mieli bardzo dużo pytań i postulatów.
Oto niektóre z nich:

  1. Zorganizowanie nauczania dzieci uchodźców poza szkołą (najlepiej w ośrodku dla uchodźców), ponieważ zaniżają one drastyczne poziom nauczania i nie czują chęci edukacji.
    Na ten postulat odpowiedziała Maria Socalska – dyrektor Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Grotnikach, tłumacząc, iż faktycznie to jest problem, ponieważ następuje bardzo duża rotacja wśród tych dzieci. Niektóre zmieniają się co 2-3 miesiące i nie chcą uczyć się języka polskiego. Przedstawiła także dane statystyczne dotyczące ilości dzieci uchodźców w poszczególnych klasach. I tak, w klasie 1a na 23 dzieci obecnie jest 6 dzieci uchodźców, 1b – 7 na 27, 2 klasa 3 na 13, 3 klasa 4 na 14, 4 klasa 5 na 13, 5 klasa 5 na 19, 1 klasa gimnazjum 1 na 21, 2 klasa gimnazjum 1 na 15. Wynika z tego, iż w niektórych klasach dzieci uchodźców stanowi prawie 40% łącznej liczby dzieci. Według mieszkańców w takich warunkach nie się odpowiednio prowadzić programu nauczania dla polskich dzieci. Dyrektor na koniec dodała, że oprócz normalnych zajęć, dzieci uchodźców mają jeszcze zapewnione 2 dodatkowe godziny języka polskiego.
  2. Dlaczego Pani Wójt nie zareagowała na zawiadomienie złożone do Urzędu Gminy w dniu 26.11.2015 r. o chęci przystąpienia firmy do przetargu rozpisanego przez Urząd do Spraw Cudzoziemców na prowadzenie ośrodka dla uchodźców? Dlaczego nie poinformowała okolicznych mieszkańców o tym fakcie?
    Barbara Kaczmarek odpowiedziała, iż nie ma żadnej możliwości reakcji, a tym bardziej blokady przystąpienia prywatnego podmiotu do przetargu. Poza tym, odkąd istnieje ośrodek, tj. od 2010 roku, nie było żadnych niepokojących sygnałów ze strony mieszkańców dotyczących ośrodka i przebywających w nim uchodźców.
  3. Mieszkańcy nie czują się bezpiecznie. Wielu z nich zakłada na terenach posesji alarmy i monitoring.
    W kwestii bezpieczeństwa głos zabrał Komendant Powiatowy Policji w Zgierzu – insp. Andrzej Wolak. Przedstawił on statystyki interwencji w 2015 roku w sołectwach Grotniki i . W ogólnej sumie 150 interwencji, 16 było związanych z uchodźcami, gdzie tylko 2 interwencje podejmowane były poza ośrodkiem. Nie było interwencji w szkole, związanych z zachowaniem uczniów uchodźców.
  4. Mieszkańcy podjęli temat samochodów kupowanych przez uchodźców. Tłumaczyli Komendantowi, iż zakupione samochody nie są przerejestrowywane, brak im przeglądu, ubezpieczenia a prawo jazdy kierowców są często niewyraźnymi kopiami ksero, w dodatku dokument ten jest pisany cyrylicą. Zarzucili Policji, iż w razie kontroli nie są w stanie zweryfikować ważności takiego dokumentu i pobłażliwie podchodzą do egzekwowania prawa wobec uchodźców. Komendant obiecał zwiększyć częstotliwość i ilość patroli na terenie Grotnik i Ustronia.
  5. Ceny nieruchomości drastycznie spadły. Rzeczoznawcy jako niekorzystną cechę wpływającą na wartość nieruchomości wskazują usytuowanie w pobliżu ośrodka dla uchodźców. Wg mieszkańców są to wymierne ujemne skutki lokalizacji ośrodka. Nikt już nie chce tutaj się osiedlać, słysząc o ośrodku. Straci na tym Urząd Gminy w postaci mniejszych wpływów z podatków od nieruchomości.
  6. Ośrodek w takiej małej miejscowości jest nieporozumieniem. Stałych mieszkańców Ustronia i Grotnik jest ok. 1500 a w ośrodku przebywa obecnie ok. 120 uchodźców. To jest prawie 10%. To tak jakby w Łodzi od razu pojawiło się 65 tys. uchodźców. Na pewno nikt z mieszkańców Łodzi nie byłby zadowolony z takiej ilości odmiennych kulturowo i religijnie osób.

Spotkanie zakończyło się deklaracją złożoną przez Panią Wójt Barbarę Kaczmarek, iż w ramach określonych prawem będzie ona współpracować m.in. z posłami z terenu tj. Łukaszem Rzepeckim i Markiem Matuszewskim w celu postulowanego przez mieszkańców przeniesienia ośrodka w inne miejsce.

Wczorajsze spotkanie dało władzom gminy swoisty mandat do dalszego reprezentowania głosu społeczności lokalnej w omawianej sprawie na szczeblu centralnym. Konkluzja jest następująca: z uwagi na uwarunkowania lokalne oraz organizacyjne samorząd i społeczność gminy Zgierz są przeciwne ewentualnym przyszłym decyzjom w przedmiocie rozlokowania na terenie gminy uchodźców z Bliskiego Wschodu.

Władze gminy, zgodnie z informacją opublikowaną wczoraj na stronie internetowej gminy Zgierz, niezwłocznie podjęły działania zmierzające do rozwiązania poważnego w ocenie okolicznych mieszkańców problemu kłopotliwej koegzystencji ośrodka w środowisku lokalnym, m.in. poprzez realizację przedsięwzięć, mających na celu poprawę poczucia bezpieczeństwa, a także postulowanego przeniesienia ośrodka w inne miejsce.

Materiał filmowy przygotowany przez TV TOYA można obejrzeć na stronie http://tvtoya.pl/news/show/12560.

Także w Łódzkich Wiadomościach Dnia można obejrzeć relację ze spotkania http://lodz.tvp.pl/24057781/16022016-2145.

  • Jaga Łuczak

    „Celem zebrania było zapoznanie się z opinią mieszkańców okolicznych miejscowości na wspomniany temat.”A jaka ma być opinia mieszkańców?Przychodzą na takie zebrania ci,którym temat nie pasuje a informacje czerpią z mediów.

  • Krzysztof Skowroński

    do tej pory nie przeszkadzało. Kto zbija na tym kapitał polityczny manipulując tą trzódką?

  • Monika Tanngrisnir

    Insp. Wolak zaorał. 😀

  • Iwona

    Ten artykuł bardzo dobrze oddaje problem dlaczego my mieszkańcy po pięciu latach udowadniania swojej „tolerancji”czyli istnienia ośrodka dla uchodźców, powiedzieliśmy dość.
    Informacje nie czerpiemy z mediów tylko z tego co się dzieje u nas na ulicach, przy sklepach i w szkole. MAMY DOŚĆ! Bezkarności i ponoszenia się imigrantów w naszej spokojnej, do czasu utworzenia ośrodka, wsi! Miało ich być więcej! A wtedy to już by było getto!

  • Łukasz

    150 interwncji na 1500 mieszkańców = 10%, 16 interwencji na 120 uchodźców = 13 %. Tak powinna być podana statystyka a nie manipulacyjne przeciwstawianie 150 interwencji 16 interwencjom.

  • Łukasz

    a nawet 134 interwencje były na 1500 mieszkańców (bo 150 było w sumie) czyli mamy 8,9 % interwencji na mieszkańca, przeciwko 13% interwencji na uchodźce.