Imigranci trafią do Grotnik? Urząd do Spraw Cudzoziemców jednoznacznie nie zaprzecza

29
2317
Syryjscy uchodźcy strajkują przed stacją kolejową Kaleti w Budapeszcie, Węgry, 3 września 2015. / fot. Mstyslav Chernov - Eget arbejde, CC BY-SA 4.0,

W piątek, 25 stycznia br., Urząd do Spraw Cudzoziemców rozstrzygnął przetarg na ośrodki dla uchodźców. Wśród wybranych ofert na prowadzenie ośrodków dla cudzoziemców ubiegających się o udzielenie ochrony międzynarodowej w RP znalazła się ofertą firmy „MARGO” z miejscowości k. Grotnik.

Czy wynik postępowania przetargowego oznacza, iż w dawnym ośrodku wypoczynkowym „” pojawią się imigranci z Syrii lub Afryki?

Urząd do Spraw Cudzoziemców w komunikacie opublikowanym na swojej stronie w dniu 26 stycznia br. kategorycznie zaprzecza takim spekulacjom.

Wspomniane postępowanie przetargowe dotyczyło standardowych cyklicznych procedur Urzędu zmierzających do wyłonienia obiektów funkcjonujących jako ośrodki dla uchodźców i wiązało się z wygaśnięciem zawartych wcześniej umów na świadczenie tego typu usług.

Jednak w dalszej części komunikatu nie znajdziemy wprost informacji, iż nie zostaną do ośrodka k. Grotnik przyjęci w ramach relokacji uchodźcy z innych krajów Unii Europejskiej.

Jako odrębne zagadnienie (w sensie logistycznym) traktować należy procesy relokacji i przesiedleń. Polska zadeklarowała przyjęcie w 2016 roku w ramach relokacji 400 osób (w podziale na mniejsze grupy, które nie powinny przekroczyć 100 osób).

Powyższy, niejednoznaczny komunikat na pewno nie uspokoi nastrojów mieszkańców pobliskich miejscowości. Należy się spodziewać, iż wkrótce lokalna społeczność zacznie zdecydowanie wyrażać swoje niezadowolenie z tej sytuacji.

Obecnie w ośrodku k. Grotnik przebywa blisko 120 osób, głównie zza naszej wschodniej granicy i z byłych republik radzieckich.

Orchidea - dla uchodźców, ul. Ustronie 29, 95-073