Fabryka Św. Mikołaja – Filia w Ozorkowie 2014 (wideo i galeria)

6
309

Czwarty rok z rzędu odbyło się spotkanie z Mikołajem w ramach „Fabryki Św. Mikołaja – Filia w Ozorkowie”. bawiły się od godz. 16 w Hali Sportowej przy ul. Traugutta 2 w Ozorkowie.

W poprzednich latach na najmłodszych mieszkańców czekały liczne atrakcje, przede wszystkim wspólne zabawy z Mikołajem i słodkie prezenty dla każdego. Wszystko to odbywało się w świątecznej scenerii, wśród choinek, girland, kolorowych lampek i reniferów. Wielkim powodzeniem wśród najmłodszych cieszyło się wykonywanie piernikowych ozdób i dekoracji wspólnie ze Śnieżynkami.

Rodzice mogli być zatem pewni, że i tym razem będzie podobnie albo jeszcze lepiej niż w poprzednich latach. Niestety wielu z nich było zawiedzionych organizacją tegorocznej edycji „Fabryki”.

Panował bałagan w wydawaniu paczek, po prostu wszyscy się pchali i te nasze najmłodsze bąble były deptane. Nawet nie wiem kto nam podał paczkę bo nie widziałam.mówi Pani Dorota
Niestety w tym roku moje dziecko przyszło zapłakane i z pytaniem dlaczego nic nie dostał od Mikołaja. Szkoda…..żali się Pani Beata na Facebooku
Oj w tym roku było tak sobie. Zabrakło paczek dla dzieci i ten Mikołaj taki niemiły był !!!przyznaje jej rację Pani Sylwia

W tym roku brakowało wielu atrakcji dla dzieci, m.in malowania bombek i twarzy, dekorowania pierników, konkursów w których dzieci otrzymywały drobne upominki z których zawsze bardzo się cieszyły, a nagłośnienie na hali było kiepskie. Takie komentarze dało się słyszeć od wielu rodziców najmłodszych ozorkowian.

Niektórzy pytali, dlaczego organizatorką w tym roku nie jest Pani Lidka. Wyjaśnieniem jest jej odpowiedź na pytanie zadane na Facebooku:

Pani Beatko, niestety w tym roku nie było mi dane organizować „Fabryki..” Podczas poprzednich edycji, a wiec w latach 2011 – 2013 kiedy, jako Naczelnik Wydziału Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego w Ozorkowie byłam odpowiedzialna za zorganizowanie tejże fantastycznej imprezy, wszystkie dzieci otrzymały prezenty od Św. Mikołaja.
Kocham dzieci, wiem, jak jest im przykro, gdy zostaną pominięte, dlatego zawsze podchodzę do organizacji przedsięwzięć skierowanych do naszych milusińskich z pasją i wielkim zaangażowanym.
Dziś byłam na imprezie wraz z moją koleżanka Panią Karoliną Kręcikowską radną Rady Miejskiej w Ozorkowie. Przybyłyśmy do dzieciaków ze słodkościami od nas – cioci Lidzi i cioci Karolinki .
Jest mi bardzo przykro, ale za organizację tegorocznej „Fabryki..” nie jestem odpowiedzialna. Pozdrawiam serdecznie Lidia Elert radna Rady Powiatu Zgierskiego.

Na pytanie czemu tak wyszło, Pani Lidia odpisuje:

To nie jest żadna tajemnica, otóż Drogie Mieszkanki Ozorkowa w dniu 01.12.2014 r. otrzymałam pismo informujące mnie, że w związku z Zarządzeniem Nr 156/2014 Burmistrza Miasta Ozorkowa z dnia 24 listopada 2014 r. w sprawie zmiany Regulaminu Organizacyjnego Urzędu Miejskiego w Ozorkowie i reorganizacją Urzędu Miejskiego w Ozorkowie – Wydział Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego w Ozorkowie, którym kierowałam został niestety zlikwidowany.

 

Fabryka Św. Mikołaja – Filia w Ozorkowie – 19.12.2014 r.

  • Maja

    Niestety ubiegłoroczna edycja Fabryki była o niebo lepsza! Więcej atrakcji dla dzieci to po pierwsze i organizacja wydawania paczek.
    Rok temu dzieci dostawały stempelki na rączki i było wiadomo kto dostał paczkę a kto nie. W tym roku ciężka porażka- nie dość, że był nieziemski bajzel przy Mikołaju to co niektórzy- nie tylko dzieci ( z reguły te starsze) i o zgrozo! rodzice maluchów z bananem na twarzy maszerowali z 2-3 paczkami w ręku. A potem brakło dla innych dzieci. Wiadomo, że wszyscy poszli tam po paczki i jestem pewna, że gdyby nie wydawano po kilka paczek nikt nie byłby pokrzywdzony. Moim zdaniem w tym roku Fabryka nie wypaliła. Mam nadzieję, że to będzie nauczka dla organizatorów.

  • Mama

    Jestem mamą trójki pociech w wieku 10, 7 i 2 lat, niestety moim dzieciom w tym roku się nie podobało. Ja również nie ukrywam rozczarowania i nawet dla tych paczek spędzenie czasu na hali było męczące. W ubiegłym roku każde dziecko robiło to co lubi, córki malowały bombki, pierniki itp. natomiast dwu letni synek biegał i tańczył. Niestety syn w tym roku nie mógł biegać, a nawet nie mógł chodzić! Bo gdy chciał pochodzić to Pani pilnująca porządku ciągle zwracała nam uwagę, że syn musi iść oglądać bajkę, tylko takie dziecko nie usiedzi tle czasu. Każdemu się nudziło, dlatego wcale nie było słychać bałwanka, nawet gdy siedzieliśmy na początku. Pani która organizowała wcześniejszą imprezę była całkiem inna, umiała poradzić sobie z kolejką choć nie było to łatwe, natomiast ta Pani zdążyła powiedzieć tylko to aby najmłodsi się ustawili na początku, potem rozpoczął się koszmar. Dzieci najmłodsze, trzymane na rękach rodziców płakały, ponieważ zostały uciskane przez starszych . Mój syn którego trzymałam na rękach, był spocony i czerwony, chciałam wydostać się z kolejki mimo że byłam na początku, ale było to nie możliwe. Syn był w szoku, ja również bo zachłanni ludzie mnie szarpali za włosy. Jedynie co wyszło organizatorom to to, że nikomu się nic nie stało. Mam nadzieje, że w następnym roku będzie tak samo jak w poprzednim, choć i tak nie wiem czy pójdziemy bo córki były bardzo rozczarowane.

  • Dominika

    Oczywiście na stronie Urzędu Miasta impreza jest zachwalana http://ozorkow.info.pl/bez-kategorii/mikolaj-w-ozorkowie-2/#respond a ponad to są napisane bzdury.Rodzic dziecka które nie otrzymało prezentu czy drobnego upominku wie jak było. Mikołaj był okropny, brakło słodkich upominków od Mikołaja tzw. paczek może trzeba ograniczyć wiek dzieci przybywających na taką imprezę np do 7-8 lat, albo poprostu miec zapas tych paczek. Może Włodarz naszego miasta przemyśli tegoroczną Fabrykę i do przyszłego roku naprawi błędy tegorocznej imprezy ( a między nami to jest już po wyborach i nie ma się co starać dla najmniejszych mieszkanców.)

    • Mama

      Ograniczenie wieku moim zdaniem nie jest sprawiedliwe, bo co jeśli mam dzieci w wieku 2, 7 i 10 lat? To córki mają siedzieć w domu? Po prostu musi być lepsza organizacja w robieniu paczek i w ich wydawaniu. To tyle na ten temat, bo co do reszty się już wypowiedziałam w poprzednim komentarzu.

    • TATA

      nikt nikogo nie zmuszał pojawiać się na tej imprezie, jak się nie podobało to trzeba było wyjść. może jeszcze okarżycie św mikołaja o pedofilie bo trzymał dziecko na kolanach?

  • mama

    Dzieci miały okazje kontaktu z prawdziwymi aktorami i teatru, szczerze powiedziawszy nie zawsze mam czas jechać z dzieckiem do teatru. Przedstawienie moim zdanie było mądre i pouczające. Na taką okazję dziecko trzeba przygotować, rozmawiać o świętach, a nie oczekiwać tylko paczek i pokazywać postawę roszczeniową. Tak jak napisał tata, jak się nie podobało to trzeba było wyjść.