Przewrócił się na skuterze

14
45

W środę na ul. Wyszyńskiego siedemnastoletni mieszkaniec Ozorkowa uległ wypadkowi kierując skuterem.
Zbyt poźno zauważył przechodzącą przez jezdnię pieszą i hamując gwałtownie wpadł w poślizg.
W wyniku wypadku kierujący doznał ran nogi i trafił do szpitala.

  • Guest

    rany kutej szarpanej czy dartej…? :side:

  • ehh

    z tego co wiadomo to nie wyszla na jezdnie piesza tylko on sie zderzyl z rowerzysta …i rowerzyscie sie nic nie stal oa on trafil do szpitala ..

  • ?!

    Fascynujący temat. Redaktor chyba nie zna ciekawszych tematów…

  • szpiq

    pierwsza ofiara Ozorkowskich skuterowców?

  • tom

    widziałem ten wypadek. Wina starej kobity która wracała z rynku rowerem. Ten chłopak żeby w nią nie przywalić i zeby nic jej sie nie stało położył swój skuter i troche go poturbowało.

  • c

    jakby jechal z odpowiednia predkoscia to zdazyl by wyhamowac, wszak trzeba dostosowac predkosc do warunkow na drodze ^^

  • tom

    jak by jechał szybko to nie wiem czy by sie podniósł . ewidentnie wina po stronie tej rowerzystki która mu weszła pod koła .

  • taaa

    łazi bydło jak chce, jak święte krowy i nie ważne czy jedzie się autem czy moto, a już najlepsze są baby co nawet nie spojrzy aby wiedzieć co ją za chwilę przejedzie..

  • :D

    wystarczy odbić w którąś ze stron, nie trzeba się zaraz kłaść na asfalt :cheer: :cheer: ha ha ha

  • taaa

    ale do tego trzeba wiedzieć co to jest przeciwskręt i jak go używać, a co najważniejsze mieć go jako nawyk

  • Daniel 1h10

    Witam widzę sporo komentarzy i sytuacja nie opisana tak jak było.I nie którzy się tu widze troszkę mądrują ciekawy co ty byś zrobił na moim miejscu,ale ja ci powiem przyłożył byś w nią i zabił i na sumieniu ją do końca życia byś miał.Jeżdzę nie od dziś i wolałem sam się potłuc niż kogoś zabić.A bydło chodzi jak chce i gdzie chce i tak się ciesze że dlamnie się to gorzej nie skończyło bo napewno dla kogoś kto widział to zdarzenie było strasznym widokiem z tego co słyszałem.Prędkość była przystosowana do warunków 30-40km/h większej prędkości niemiałem ponieważ przejechałem kawałek bo akurat wracałem z poczty.Trąbiłem hamowałem ale niestety było zbyt mokro i podcieło mi przednie koło noi co dalej było to chyba sami już wiecie. Pozdrawiam

    • :

      tiaaa 🙂 pozdrawiam

  • Guest

    Jejku. Czapiacie się Daniela jak nie wiem co. To chyba lepiej, że uszkodził siebie niż by miał babcię zabić co nie? :Pinch:

  • Guest

    Bardzo śmieszne widze bardzo dowciapne osoby są na tym forum.