TUR wygrał derby

6
51
TUR Ozorków - Górnik Łęczyca 1:0

TUR Ozorków we wczorajszym spotkaniu derbowym, pokonał zespół Górnika Łęczyca 1:0. Zwycięską bramkę dla ozorkowian w 50 minucie strzelił Wiktorski.

W 71 minucie na trybuny wtargnęło kilku pseudokibiców Górnika wszczynając bojkę. Spotkanie zostało przerwane na kilka minut. Całą sytuację zarejestrowała kamera ustawiona na dachu siedziby kluby z Łęczyckiej, zatem sprawcy chuligańskich wyczynów zostaną szybko odnalezieni i odpowiednio ukarani.

 

Zobacz zdjęcia w OzoGalerii

 

{video id=44}

 

 

{gallery}galeria/data/media/232{/gallery}

  • czarny

    chyba Wiktorski ! :woohoo:

  • Racja 🙂 Zapomniałem literki. Dzięki za zwrócenie uwagi 🙂

  • łubudubu

    dziękujemy wszystkim ozorkowskim kibicom,za wzorowe zachowanie i niesamowity,fantastyczny doping…pokazaliscie klase…
    oczywiscie chyle czoło przed piłkarzami..

  • ktos

    Ej, jakiś koleś na dachu nagrywał mecz… Czy materiał jest dostępny gdzieś w internecie? Może na jakiejś oficjalnej stronie? A może ktoś ma do nich dostęp i może je mi podesłać???

  • niee

    nie to nagranie bylo robione przez policje i napewno teraz bedzie jako sluzyl jako dowody
    JP 100%

  • roggu

    Panowie gratuluje zwycięstwa
    fajnie że kibice ciągle przychodzą na mecze w Ozorkowie – za moich czasów kiedy zostawialem swoje zdrowie grając od A-klasy kolejno do III-ligi w ówczesnym zespole Bzury Ozorków na mecze wtedy przychodziło też bardzo dużo osób.
    nie zapomnę nigdy atmosfery na stadionie jaką robili zawsze ozorkowscy kibice (a często tez kibice z pobliskich miejscowości)
    warto grać i przede wszystkim wygrywać mecze dla nich, nawet po meczach przegranych przez nasz zespół w lidze 3 kibice widząc że się staramy zawsze nas docenili – ale nie powiem zdazały się też mecze po ktorych lepiej było omijać centrum miasta…
    jednak za moich czasów gry w Bzurce nie musiałem zbyt wiele razy przemykać przed kibicami
    warto grać dla siebie, ale jeszcze lepiej jak gra się dla kibiców, a w Ozorkowie my wtedy graliśmy dla kibiców, a oni przychodzili na nasze mecze a często w dużej liczbie jeździli z nami na mecze wyjazdowe.
    w mniejszych miejscowosciach dużo łatwiej zrobić ekipę i stworzyć coś z niczego – życzę wszystkim ozorkowianom zaangażowanym w piłkę aby zawsze mieli sporo radości i byli dumni ze swoich miejscowych zespołów.
    POWODZENIA PANOWIE
    P.S. a może ktoś zorganizowałby jakiś okazyjny mecz OLDBOJÓW z drużyną miejscową