Grand Prix Moravie 6-8 marca 2009, Brno

5
42

W dniach 6-8 marca 2009 roku w Brnie, w Czechach obyła się kolejna edycja Międzynarodowego Grand Prix Moravie w ratownictwie wodnym. W tych zawodach prawo do startu mają tylko juniorzy i juniorki, którzy nie ukończyli jeszcze 18 lat. Polska na tą imprezę powołała 13 osobową (9 dz., i 4 chł.) kadrę narodową juniorów, wśród których znalazły się cztery ratowniczki Zgiersko-Łęczyckiego WOPR – Anna Bartczak, Marta Szymczak, Alicja Michalak oraz Katarzyna Dębska. Dziewczęta spisały się Bardzo dobrze zajmując min.

Anna Bartczak – I m-ce w konkurencji 50 m ratowanie manekina bez płetw,
  II m-ce w konkurencji 100 ratowanie manekina w płetwach,
  IV m-ce w konkurencji 100 m superratownik (konkurencja nie rozgrywana
  w Polsce,
Marta Szymczak – IV m-ce w konkurencji 50 m ratowanie manekina bez płetw,
  IV m-ce w konkurencji 100 ratowanie manekina w płetwach

Reprezentacja Polski wystawiła po dwie damskie sztafety, które zaprezentowały od jak najlepszej strony. 
W sztafecie 4×25 m holowanie manekina zdobyto I miejsce (w składzie sztafety min.Anna Bartczak i Marta Szymczak) i III miejsce (w składzie sztafety Alicja Michalak i Katarzyna Dębska).
W sztafecie zmiennej z węgorzem nasze zespoły uzyskały najlepsze wyniki na zawodach, niestety za zbyt wczesne opuszczenie niecki basenu przed ukończeniem konkurencji przez pozostałe zespoły (zasada przepisowa nie obowiązująca w Polsce) zostały zdyskwalifikowane.
W drugim dniu zespołu dziewczęta po raz pierwszy w życiu brały udział w konkurencji SERC tj. udzielanie zespołowa pomocy podczas akcji ratowniczej zbliżonej do realnych sytuacji w wodzie. Akcja polegała na pomocy załodze i pasażerom samolotu po przymusowym wodowaniu w warunkach niskich temperatur. Czescy organizatorzy zawodów stanęli na wysokości zadania montują podczas nocy na 25 m basenie kadłub samolotu.
  Prezes ZŁ WOPR St. Ochota

  • ratownik

    Wow no gratki..znowu osiagniecia widze :woohoo:

  • pływak

    Dlaczego zawody ogólnkrajowe GP zostały zorganizowane w Aleksandrowie, a nie w Ozo ?

  • Guest

    Bo w Ozo na basenie ..wszyscy by sie nie pomiescili..i nie ma trybun.itd

  • Bo w Aleksandrowie można było liczyć na pomoc w oganizacji zawodów zarówno ze strony burmistrz, dyrekcji jak i zawodników, co było bardzo widoczne przed zawodami, w trakcie jak i po zakończeniu. W Ozo daleko do takiej atmosfery.

  • W poprzednim poście powinno być „jak i pracowników”