Dochodowy wideoradar?

14
33

Od początku użytkowania wideoradaru, straż miejska zanotowała grubo ponad tysiąc wykroczeń związanych z przekroczeniem prędkości. Ośmiuset kierowców trzeba było ukarać mandatami.

– Były różnej wysokości od stu do czterystu złotych – tłumaczy Izabela Dobrynin, rzecznik burmistrza. – Z początku przeważały te wyższe, bo kierowcy lubili poszarżować. Zdarzało się, że przekraczali dozwoloną prędkość nawet dwukrotnie. Teraz, po czterech miesiącach patroli z fotoradarem, jeżdżą już dużo ostrożniej, wysokość mandatu rzadko kiedy przekracza sto złotych.

Choć nie ma oficjalnych danych dotyczących kwot, która wpłynęły do kasy miasta z mandatów, łatwo wyliczyć, że jest to nie mniej niż 80 tys. złotych. Mieszkańcy miasta są zdania, iż to właśnie wpływy do skarbca a nie bezpieczeństwo spowodowało, że wideoradar pojawił się na ozorkowskich ulicach. 

– Radar pojawia się w miejscach, gdzie nie ma żadnego zagrożenia dla uczestników ruchu – mówi Tomasz Baranowski. – Często są to rogatki miasta gdzie nie ma przejścia dla pieszych, żadnego zagrożenia, wychodzi więc na to, że stoją tam po to, by zarobić parę złotych na kierowcach, którzy wyjeżdżają lub wjeżdżają do miasta.

– Strażnicy starają się patrolować Ozorków w różnych miejscach – tłumaczy pani rzecznik. – Stoją zarówno w centrum jak i na bocznych ulicach. Nie ma możliwości, by znajdowali się w kilku miejscach na raz. Zarzut jest nieco naciągany. Dzięki działalności urządzenia z miesiąca na miesiąc liczba wystawionych mandatów spada.

Mieszkańcy, mając świadomość jego istnienia zaczęli zdejmować nogę z gazu. Teraz najwięcej wykroczeń popełniają osoby przejeżdżający przez Ozorków.

W najbliższym czasie urządzenie będzie można spotkać najczęściej w okolicach szkół. – Jeżeli ktoś jest zdania że w jego okolicy są łamane przepisy o ruchu drogowym, może powiadomić o tym strażników, a na pewno pojawią się tam z wideoradarem.

BLIŻEJ CIEBIE, 06-09-2008
TEKST: G

  • Qdr

    Niech jeszcze się pochwalą, że robią to nielegalnie, umieszczając wideoradar w prywatnej Pandzie…

  • Guest

    A mnie martwi to że „nie ma oficjalnych danych dotyczących kwot, która wpłynęły do kasy miasta z mandatów”.
    Jak to?!
    Przecież to nie powinno być jakąś tajemnicą, dochody samorządów powinny być jasne, a ich działanie przejrzyste.

  • gosc

    żal mi ich zamiast stawiac go w miejscu gdzie jest potrzeba np uliuca zgierska to ustawiają go na takich uboczach że szok żal poprostu żal

  • ozorkowianin

    Czy to legalne zaparkować przed autem z wideoradarem i zasłonić im widok? Czy mogą wlepić mandat za przeszkadzanie w czynnościach służbowych?

  • Guest

    Jeśli zaparkujesz w miejscu i w sposób nie naruszający przepisów o zatrzymaniu i postoju to wszystko jest w porządku. Ale sporo masz do wzięcia pod uwagę zarówno zakaz zatrzymywania jak i łuk drogi, linię ciągłą i wszelkie inne przypadki. Wszak nie musisz wiedzieć co robi tam samochód straży miejskiej, ty akurat chcesz tu zaparkować i iść na spacer.

  • STRAŻNIK PRAWA

    Proszę zapytać Panią Izabelę, czy zgodne jest z ustawą by strażnik miejski (nie policjant) wykonywał czynności służobowe w ubraniu cywilnym będąc w oznakowanym radiowozie? :-?: Również chciałbym się dowiedzieć który przepis reguluje wykorzystywanie służbowego auta Straży Miejskiej do rozwożenia cywilów po ich domach? :-?: Jeśli auto Straży Miejskiej ma boczne numery TAXI i dorabia po godzinach to inna sprawa. 😆
    A propo godzin pracy Straży Miejskiej, to maja nielimitowany dzien pracy? :-?:

  • Emiczka

    Straz o niech sie najlepiej zajmie tym co potrzeba a nie.. sa madrzy bo fotoradar a bezdomnych psow to juz nie chca do schronisk wozic..

  • ktoś

    I barzo dobrze ze radar pojawil sie na ulicach Ozorkowa!!!PO pierwsze policja musi dac nakaz zeby straz mogla schwytac bezdomne psy!po drugie jezeli ktos jezdzi zgodnie z przepisasmi to nie placi mandatów!!!!

  • Antyktoś

    Ciekwe czy „ktoś” wogóle posiada prawo jazdy… Jak nie – to nie pisz takich bzdur, że jazda zgodnie z przepisami jest OK. Zapraszam do Łodzi i tam jedź zgodnie z przepisami (tj. trzymaj się prawej strony, nie przekraczaj prędkości itd.) Zobaczymy ile czasu minie jak na jakimś skrzyżowaniu dostaniesz w ryj od innych użytkowników drogi za taką jazdę. Taka jazda to nic innego jak korkowanie miasta… Na Konstytucji, za mostem jadąc 50km/h wygląda się jak idiota, tak samo koło Tubądzina.

  • ozorkowianin

    a ja sie czuje jakby ktos na mnie patrzył na głupka i sobie myślał: o wozi sie…

  • KTOS

    JA POSIADAM PRAWO JAZDY I DLA TWOJEJ UWAGI TRZYMAM SIE PRZEPISÓW I NIKT NA MNIE NIE PATRZY JAK NA GLUPKA!!NA IDIOTOW PATRZA JAK SZYBKO JADA!!

  • ozorkowianin

    super 😀 ale nie zamierzam korzystac z twojej uwagi… ja na ciebnie patrze jak na pozera i tyle… nikt normalny nie jeździ na 30 km/h przeisowej predkosci zawsze i wszedzie. a jakbym jeździł za toba to bys wiedział ile razy lamiesz prawo RD…

  • ktos

    Ale tacy jak Ty mondrale płaca mandaty :woohoo: a ja nie zaplacilem ani jednego 😛 i zycze Ci abys placil ich coraz wiecej….chetnie popatrze na te zdjecia….

  • Marcin

    Czytam wasze wpisy i mam ubaw :D.Da się jeżdzić z przepisami,ale nikt nie jest święty każdemu zdaży się przycisnąć noge na gaz.Te cwaniaki ze straży miejskiej powinny zająć się problemem lumpów na przystankach i wyżej wymienionych bezdomnych psów. To wszystko co jest uprawiane w naszym mieście to paranoja podpadająca pod komunę -,,strażnik” śpiący w aucie na ,,tubadzinie” i polujący na kierowców, potem o godzinie 16 zbiera swoje dupsko i rozwozi ,,śmietankę” urzędniczą do domów.Straż Miejska to instytucja dla mnie śmieszna i nie potrzebna w naszym mieście-nic nie wprowadza i niczego tak naprawdę nie pilnująca.A stanowiska zostały w tej instytucji obsadzone zostały znajomymi i rodzina ozorkowskich urzędasów.