Ostatni zlot

28
71

Ponad 300 motocyklistów zjedzie dziś na coroczny zlot Marynarz Rally do Ozorkowa. Uczestnicy imprezy będą gościć w lasku miejskim do niedzieli.

Najbardziej widowiskowym punktem będzie sobotnia parada ulicami Ozorkowa (początek około godz. 13.15) z postojem na ul. Aleja Unii.

Natomiast w niedzielę na torze crossowym Piątkowisko odbędzie się piknik Cross Country, podczas którego będą ścigać się właściciele quadów i motocykli enduro. Początek zawodów o godz. 12.

Tegoroczny zlot będzie ostatnim, jaki jest organizowany w Ozorkowie.

pdfPobierz Program Zlotu

  • cierpliwy II

    hm…to jak na ostatni zlot to był niemiły akcent

  • on

    po ile wejście?

  • Ghost

    darmo.

    cierpliwy nom wyglądąło strasznie ja stałem 5 m obok ze swoja maszyna

  • ania

    na szczescie nic sie nikomu nie stalo …wina organizatora , ktory nie zabezpieczył terenu i mądrych ludzi, którzy stali na srodku ulicy a nie z boku … :/

  • klaudiusz

    [quote]hm…to jak na ostatni zlot to był niemiły akcent[/quote]
    [quote]darmo.

    cierpliwy nom wyglądąło strasznie ja stałem 5 m obok ze swoja maszyna[/quote]
    Super, że wszyscy wiedzą o co chodzi 😉

  • fenx

    a moze jakiś koment zniknął?

  • ktos

    „Natomiast w niedzielę na torze crossowym Piątkowisko odbędzie się piknik Cross Country, podczas którego będą ścigać się właściciele quadów i motocykli enduro. Początek zawodów o godz. 12.”
    pytanie: gdzie dokładnie odbeda sie te zawody ?
    dzieki za odpowiedz

    • Guest

      w strykowie

  • fero

    To nie byla wina organizatora tylko jełopów ktorzy stali na ulicy bo zwracano im uwage ze nikt ma nie wychodzic na ulice(teren pokazu) to oni i tak swoje…..

    • alexOZW

      jezeli oni stali na ulicy to wlasnie jest tez wina organizatora. Teren pokazu (ulica) powinien byc tak zabezpieczony, zeby nikt nie mogl tam wejsc

  • Gość

    W programie zlotu nie jest nic napisane, że odbędzie się jakiś pokaz. Oto jeden z punktów programu: „13.15 wyjazd na paradę ulicami Ozorkowa z postojem na ul.Aleja Uni”
    Zwracam szczególną uwagę na wyraz „POSTOJEM”. Więc tu jest ewidentnie wina kierowcy quada i organizatora.
    Rozumiem że rozpiera ich energia, ale powinni dostosować się do programu zlotu.

  • motocyklista

    byłem na gorszych zlotach ale bynajmniej ludzie byli tam mądrzejsi niż u was.. poniewaz teren byl tez niezabezpieczony.. a jak sie powiedzialo gdzie maja stac to tam stali i nie wychodzili na ulice zeby miec lepszy widok… a jak maja porzadne maszyny i umiejetnosci to czemu maja ich nie pokazac po to przeciez przyjechali.. takze to nie jest wina organizatora tylko tych co stali na ulicy, a slyszalem ze ta dziewczyna miala 11 lat takze moze trzeba zaczac od tego gdzie byli rodzice.. przeciez nie ma co ukrywac ze kazdy odpowiada za swoje dziecko..

  • Gość

    Jeżeli motocykliści trzymali by się planu, nie doszłoby do tego wypadku. Postój miał być po to, żeby ludzie mogli dojść do maszyn i przyjrzeć im się z bliska. Po prostu motocykliści sami, ot tak, zmienili plan który przedstawił organizator. Jednocześnie organizator odpowiedzialny jest za to, że nie dopilnował aby impreza odbyła się zgodnie z planem, który on sam przedstawił mieszkańcom.

  • Gość

    Jeszcze jedno. Dawców, którzy szaleją po ulicach na motorach jest w Ozorkowie sporo. [b]motocyklista[/b], czy uważasz w takim razie że rodzice powinni za każdym razem prowadzić do szkoły i z powrotem swoje dzieci (nawet te 11 letnie), ponieważ są za nie odpowiedzialni??? Mnie osobiście zależy na tym, żeby czuć się bezpiecznie na ulicy. Ja uważam że to właśnie kierowcy powinni mieć trochę więcej wyobraźni.
    Więc właśnie na Aleji Unii motocykliści widząc że nie ma barierek a ludzie stoją zbyt blisko, powinni zaprzestać swoich „pokazów”, tym bardziej że NIE było tego w planie. [b]Ewidentna wina kierowcy i organizatora[/b].

  • Guest

    Jezu ludzie co wy gadacie każdy ma swój rozum…. takie pokazy były robione już od paru nastu lat … a każdy człowiek ma swój rozum jeżeli widzi coś takiego to niech stanie z boku i nie włazi pod koła co do diabła teraz każdy kierowca ma bać sie na ulice wyjechać bo jakaś święta krowa wyjdzie mu pod koła i całe miasto go zje za to … ogarnijcie sie troszkę !!!

  • Guest

    Tak jak piszesz – takie pokazy były robione od parunastu lat. Ale nie były one robione z należytą ostrożnością. Każda impreza powinna odbywać się w bezpiecznych warunkach. Niestety na zlotach w Ozorkowie nie było mowy o bezpieczeństwie. Nawet na Dniach Ozorkowa organizatorzy zadbali o to, aby postawić barierki oddzielające ludzi od sceny, chociaż tam bezpośredniego niebezpieczeństwa nie było.

  • xxx

    to jest wina ludzi,stalem obok i slyszalem jak rozmawiali zeby wyjsc na ulice bo lepiej widac!na skutki dlugo czekac nie trzeba bylo!kierowcow quadow znam i wiem jakie maja umiejetnosci,ciekawe czy ktoras z osob piszaca na nich przezyla by takie zderzenie?po to ta impeza byla zeby pokazac co sie umie!lepiej napisac ze im zazdroscicie motocykli,a nie zrzucac na nich wine!chetnie obejzal bym jeszcze raz taki pokaz!!!

  • girl

    Do coeniania i do oskarzanie jak zwykle jest full ludzi !!!! z tego co wiem stalam, widzialam, slyszalam to ludzie mieli nie wchodzic na ulice mieli stanac za motorami !!! wiec do kogo pretensje?? tylko i wylacznie do siebie.. wiadomo ze na takich pokazach istnieje niebezpieczenstwo ze cos sie stanie, wiec ludzie w tym czasie powinni pomyslec i sie odsunac !!! a nie pozniej szuka sie winnych.. Szkoda ze to ostatni zlot, przynajmniej nasze miasto bylo jakos reklamowane.. [b]DZIEKUJEMY ;-)[/b]

  • Guest

    [b]girl[/b], nikt tu nikogo nie oskarża. Po prostu organizator zlotu nie potrafi zadbać o bezpieczeństwo wszystkich uczestników, w tym także ludzi, którzy przychodzą żeby obejrzeć maszyny ([b]obejrzeż maszyny[/b] a nie popisy motocyklistów!) Osobiście cieszę się, że był to już ostatni zlot, ponieważ co rok dochodziło do wypadków z udziałem motocyklistów, którzy przyjeżdżali na zlot. Na samym początku była mowa o możliwości podziwiania maszyn a nie podziwiania kierowców i ich umiejętności. Z każdym kolejnym zlotem, każdy taki zjazd coraz bardziej mijał się z założeniami i planami nałożonymi przez organizatora. Moim zdaniem organizator tracił kontrolę nad całą imprezą.

  • Qdr.

    Ludzie, to był zlot a nie jakiś stunterski pokaz – po jakiego ch… niektórzy musieli się popisać, że umieją strzelić ze sprzęgła i jechać na gumie? Na zlocie był Śledziu i Procent – jedni z lepszych stunterów w Polsce, potrafili jakoś się powstrzymać i nie pokazywać na Alejach co potrafią, każdego by powaliło na kolana, razem z tymi co pokazywali tylko „szybką gumę”. Organizator też jest winny, gdyż widząc, co niektórzy wyprawiają powinien zwrócić się do policji (która stała obok ronda solidarności) żeby zrobili z tym porządek. Śledź z Procentem po paradzie pojechali sobie na dojazdówkę i tam pokazywali, co potrafią, nikomu nie zagrażając. Tak więc niech niektórzy trochę się zastanowią, co piszą – przecież Aleje nie były wcale ogrodzone, nie daj boże jakieś dziecko by wbiegło na środek ulicy i tragedia gotowa. Podsumowując – szaleć to sobie można w miejscach, gdzie nikomu nie zagrażamy (zapraszam wieczorami na dojazdówkę), a po mieście to się jeździ z głową.

  • klaudiusz

    A gdzie jest ta dojazdówka?

  • Qdr.

    Na Kowalewicach, na skrzyżowaniu obok sklepu jedziesz w lewo szlakową drogą, potem mniej wiecej w połowie tej drogi skręcasz w lewo (widać będzie asfaltowy wiadukt), przejeżdżasz przez ten wiadukt i potem przy zjeżdżaniu skręcasz w lewo, blisko kilometr prościutkiej, idealnej drogi z bocznymi wysepkami.

  • klaudiusz

    aaa to już kojarzę…

  • girl

    Drogi Gościu, ale wystarczy trochę pomyśleć.. kto im kazał pakować sie pod koła ? mieli zwracana uwagę.. no ale, że do niektórych nie dociera ! a może to będzie wreszcie jakaś nauczka dla ludzi, żeby od czasu do czasu pomyśleli i wyobrazili sobie co może się wydarzyć..

  • Gość

    Droga [b]girl[/b], czytałaś wogóle program zlotu??? Tam nie ma nic o pokazach umiejętności motocyklistów. Czytałem, że miał być tylko wyjazd na paradę ulicami Ozorkowa z [b]postojem[/b] na ul.Aleja Uni. To co się działo na Aleji Unii to była samowolka i niedostosowanie się do programu zlotu. Organizator był tam, pozwolił na to a w efekcie zdarzył się wypadek, więc to organizator ponosi winę za tą sytuację.

  • gril

    ale przecież to było jasne ze jak co roku będą pokazy motorów.. co motocykliści potrafią.. ok może i organizator nie zapewnił odpowiedniego odgrodzenia, ale był jasny komunikat i kilka razy powtarzany.. czemu gdy ja mogłam stać za tymi motorami i patrzeć na motocyklistów to inni wyszli ?? chcieli to mają..

  • Gość

    sama napisaŁaŚ Że organizator nie zapewniŁ odpowiedzniego ogrodzenia, a to właśnie jest [b]podstawą[/b] aby uznać Go za winnego tej sytuacji. Więc nie szukajcie winy w ludziach. Gdyby były barierki i ludzie wychodziliby poza nie, to byłaby wina ludzi. A w takim przypadku jak ten nie ma sensu się kłócić – winę ponosi wyłącznie [b]ORGANIZATOR[/b]

  • s

    buhaha.. no tak zwalmy winę na tego za tych którzy nie potrafią myśleć..