Dym nad miastem

3
21

Mimo że w Ozorkowie działa nowoczesna ciepłownia zasilana gazem, wciąż unoszą się tu sadze i czuć gryzący dym. Wszystkiemu winne są setki pieców węglowych, którymi ogrzewane są mieszkania w starej części miasta. Choć ciepłociąg znajduje się kilkaset metrów od nich, budynki komunalne przy ul. Listopadowej, Kościelnej czy Berka Joselewicza nie są do niego podłączone, bo brakuje pieniędzy na wykonanie instalacji c.o.

Kiedyś jednak trzeba będzie to zrobić. Jak? Przykładem może tu być spółdzielnia mieszkaniowa, która podłączyła do miejskiej sieci cieplnej 7 najstarszych bloków przy ul. Sucharskiego. Choć to bardzo droga inwestycja, pieniądze częściowo pozyskano z funduszy ekologicznych, a częściowo od lokatorów, którzy sfinansowali montaż grzejników w swoich mieszkaniach. I piece przestały kopcić.

 

Bliżej Ciebie 2007-11-03
Tekst: (JAZ)
  • marcinzbugaja

    Dym dymem, ale uzależnianie miasta od dostaw energii pochodzącej głównie zza wschodniej granicy, z przyczyn strategicznych, nie jest zbyt mądre…
    W Łodzi np. energia cieplna pochodzi ze spalania miału węglowego pochodzącego z naszych kopalń. Różnicę w cenie np. ciepłej wody łatwo sobie porównać, a może być jeszcze gorzej…
    Widzę, że zamiast odchodzić od tego schematu, w Ozorkowie ciągle forsuje się ten temat: „gaz za wszelką cenę”. Przykre i dziwne……..

  • marcinzbugaja

    ….a kończąc temat, to przed wyborami samorządowymi głośno było o ciepłowni geotermalnej w Ozorkowie.
    Cóż Ozorków nie Uniejów, tylko przed wyborami są tu mądre inwestycje…. na papierze gazetowym.
    Później cisza; taka wada demokracji.
    Kamyczek do ogródka burmistrza i wyborców…

  • szpiq

    dajcie na to obywatelom pieniądze, tak samo było z instalacją c.o w blokach, mieszkańcy byli zmuszani do założenia i opłacania składek. a ja sie pytam skąd wziąć na to pieniądze, prawda jest taka że szefostwo sie cieszy i ma wszystkich w dupie a ludzie wbijają zęby w ściany bo nie mają pieniedzy. żeby zacząć rewolucje w polsce trzeba zacząć od zwiększenia standardów zwykłym obywatelom.