Lokatorzy czują się oszukani

0
28

Mieszkańcy bloków przy ul. Sucharskiego, których jeszcze niedawno wszelkimi sposobami namawiano na centralne ogrzewanie, są rozżaleni. W zamian za zgodę na montaż c.o. spółdzielnia obiecywała im złote góry, a kiedy już podpisali stosowne dokumenty i wpłacili pieniądze, nikt się nimi nie interesuje. Mieliśmy mieć wymieniane okna, drzwi do klatek I schodowych, budynki miały zostać ocieplone łącznie ze stropami i pomalowane – wylicza jedna z lokatorek bloku przy ul. Sucharskiego 6. – Minął rok od chwili, gdy słyszeliśmy te obietnice i nie zostało zrobione nic. Nawet nie utwardzono nam dojścia do kontenera na śmieci, chociaż wielokrotnie osobiście o to w spółdzielni prosiłam. Nie możemy się też doczekać poprawienia nawierzchni parkingu przed blokiem, gdzie wystaje dobre 10 centymetrów ponad jezdnię i trzeba naprawdę uważać, by nie uszkodzić sobie podwozia samochodu.

Wszystko, co obiecaliśmy mieszkańcom, będzie wykonane – zapewnia Jerzy Pałasz, prezes Ozorkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. – Mieliśmy problem ze znalezieniem wykonawcy wymienionych przez lokatorkę robót, bo firmy budowlane przeżywają obecnie kłopoty kadrowe, podczas gdy na rynku panuje boom inwestycyjny. Już jednak znaleźliśmy firmę, która jeszcze w tym roku wykona część z zaplanowanych prac. Na rok przyszły odkładamy jedynie ocieplenie bloków, bo już jest zbyt późno na rozpoczynanie tak wielkiego przedsięwzięcia.
Prezes obiecuje, że już za kilka dni rozpocznie się wymiana okien u wszystkich lokatorów, którzy zdecydowali się na zainstalowanie c.o.

Ta operacja będzie dla wszystkich całkowicie bezpłatna, gdyż bloki te są starsze niż 40 lat i w myśl obowiązującego w spółdzielni regulaminu całość kosztów zostanie pokryta z funduszu remontowego. Zostaną także ocieplone dachy i wymienione drzwi do klatek, a dodatkowo spółdzielnia zamierza przebudować wejścia, tak by każdorazowe otwarcie drzwi nie powodowało utraty ciepła wewnątrz budynku.

Źródło: Express Ilustrowany, (JAZ)
Data publikacji: 21.10.2006