Chodniki jak kiełbasa wyborcza

6
30

Chyba tylko przedwyborczą gorączką można wytłumaczyć chodnikowy szał, jaki opanował Ozorków. W wielu miejscach miasta stare chodniki z płyt wymieniane są na kostkę brukową. I bardzo dobrze – cieszą się mieszkańcy.
Nigdy jeszcze tak nie dbano w naszym mieście o przechodniów – śmieje się Janusz Olędzki, mieszkaniec ulicy Konstytucji 3 Maja. Od paru tygodni wszędzie widzę ekipy brukujące ulice. Szkoda, że tak się dzieje raz na cztery lata…

Dopiero co zakończyło się układanie kostki na ul. Starzyńskiego, a już fachowcy pojawili się na ul. Traugutta. Inna brygada w tym samym czasie poprawia chodnik na Nowym Mieście. – Tu nie będzie kostki, a jedynie wyrównujemy stare płyty, żeby nie było w chodniku dziur i nie stały na nim kałuże – tłumaczą pracownicy.

Źródło: Express Ilustrowany, (JAZ)
Data publikacji: 19.08.2006

  • ~Crazygirl 8

    I tak wybierzemy innego burmistrza…

  • ~Emil_komentator

    😀

  • ~szpiq

    A.S na prezydenta 😀

  • ~szpiq

    „Mówią dużo, mówią – wybory już się zbliżają”
    Na każdej kostce powinno pisać kto ją zafundował, np lepper rozda dzieciakom podręczniki pierwszego dnia szkoły za darmo z logiek Samoorony 😉

  • ~anna

    całe cztery lata cisza i teraz wybuch pomysłów,obecny burmistrz nie ma chyba co liczyć na powtórkę z rozrywki,jest cienias.

  • ~adam

    zamiast kostki i kwiatków lepiej by połatali asfalt