Geotermia w Ozorkowie

4
58

Władze Ozorkowa chcą wykorzystać ciepło z wnętrza ziemi do ogrzewania mieszkań. W tym celu, w pobliżu lokalnej ciepłowni mają być wywiercone dwa otwory głębokości 3-4 kilometrów: jeden do pobierania ciepłej wody, drugi do jej ponownego wtłaczania po wykorzystaniu ciepła. Projekt realizacji przedsięwzięcia jest jeszcze w powijakach, jednak burmistrz Piotr Giziński jest przekonany, że warto poważnie zająć się tym tematem.

To przyszłość naszego miasta. Dzięki wykorzystaniu energii geotermalnej możemy się uniezależnić od narzucanych z góry podwyżek cen gazu, którym zasilana jest nasza ciepłownia. Korzyści płynące z geotermii odczują zarówno mieszkańcy, jak i Ozorkowskie Przedsiębiorstwo Komunalne zaopatrujące miasto w ciepło.

Geotermia to wykorzystywanie energii cieplnej z wody wydobywanej z wnętrza ziemi. Zwykle ma ona 50-60 stopni Celsjusza. Wystarczy ją tylko nieznacznie podgrzać i poprzez istniejącą sieć ciepłowniczą rozprowadzić do mieszkań. Po wykorzystaniu, woda ponownie byłaby wtłaczana w głąb ziemi. Oszczędności wynikają stąd, że ciepłownia nie musi całkowicie odgrzewać wody, tylko ją podgrzać o kilka stopni.

Mamy wszystko potrzebne do uruchomienia geotermii – mówi burmistrz Giziński.
W mieście jest rozbudowana sieć ciepłownicza. Mamy ciepłownię, w której można zamontować urządzenia szczytowe, jest zbiornik wodny niezbędny dla zapewnienia bezpieczeństwa oraz tereny po byłych zakładach Morfeo na lokalizację odwiertów. Wszystko znajduje się tuż obok ciepłowni. To idealne rozwiązanie. Wystarczy tylko wywiercić w ziemi dwie dziury.

Podobne instalacje burmistrz Ozorkowa, pracownicy urzędu i OPK oglądali w Bańkiej koło Zakopanego i Stargardzie Szczecińskim. W celu realizacji projektu miasto nawiązało współpracę ze specjalistami z Politechniki Łódzkiej, Akademii GórniczoHutniczej w Krakowie i Przedsiębiorstwem Geodezyjnym Pol-Geol. Przeprowadzono pomiary, zorganizowano dwa sympozja naukowe. Specjaliści zapewniają, że w tym miejscu jest dostęp do podziemnej wody.

Do końca tego roku ma powstać studium wykonalności i zasadności takiej inwestycji. Problem w tym, że wykonanie jednego odwiertu potrzebnego do geotermii kosztuje… 7 mln zł. Władze miasta chcą pozyskać na ten cel pieniądze z funduszy unijnych.

Źródło: Express Ilustrowany, (DJ)
Data publikacji: 29.07.2006

  • ~Miesz.Ozo

    Przecież woda przeznaczona do CO jest specjalnie uszlachetniona chemicznie po to, by uniknąć osadzania się kamienia i temu podobnych, w systemie rur i innych urządzeniach współpracujących z nim,- czyli jest niezdatna do spożycia; a teraz taka woda -nazwijmy geotermiczna ,uszlachetniana chemicznie będzie spowrotem wtłaczana w głąb ziemi, czyli będzie mieszanie się wody czystej i zdatnej do spożycia z wodą niezdatną do spożycia czyt:skażoną.
    Konkluzja! za niedługo będziemy pić wodę uszlachetnioną chemicznie czyli -naszą wlasnoręcznie przyrządzoną.

  • Ozo_Admin

    Myślę, że wody ze źródeł geotermalnych nie puszczą bezpośrednio w obieg miejskiej sieci, tylko zastosują jakieś wymienniki ciepła.

  • ~Mie.Ozo

    wymaga zmiękczenia, czy jak kto woli uszlachetnienia wody po to, by nie powstał kamień i osad w urządzeniach tam pracujących, nooo chyba że, …… . (wpisz odpowiednio mądre rozwiązanie)

  • ~Miesz.Ozo

    Zjadłem sylabę w swoim nicku.
    Jest Mie.Ozo, a powinno być Miesz.Ozo/przepra