Przystanek przy Bazarowej zostaje

2
12

Ponad 2 tys. pasażerów wywalczyło, że przystanek przy ul. Bazarowej zostaje. Niestety na razie tylko do kwietnia.
Na Bazarowej – niewielkiej uliczce odchodzącej od ul. Lutomierskiej – kończą i zaczynają trasę busy dziewięciu prywatnych przewoźników. Codziennie kilka tysięcy pasażerów jeździ nimi m.in. do Sokolnik, Ozorkowa, Łęczycy, Poddębic i Uniejowa. – To świetne miejsce na przesiadkę – mówi Joanna, studentka z Ozorkowa. – To tylko kilka metrów do ul. Zachodniej, którą jeździ kilka linii tramwajowych i autobusowych. Można więc szybko przenieść się w inny rejon miasta.

Niestety, urzędnicy z Zarządu Dróg i Transportu zdecydowali, że przystanek przy ul. Bazarowej do końca roku musi zniknąć. Oficjalny powód: mieszkańcy kamienic przy ul. Bazarowej skarżą się na uciążliwość przystanku.

Przewoźnicy nie uwierzyli. – To dziwne, bo do nas żadne skargi nigdy nie dotarły – mówi Halina Stolenwerk z firmy Aster.

Zdaniem przewoźników powód jest inny: nieoficjalne porozumienie między miastem a PKS. Skąd taki wniosek? Po decyzji o likwidacji przystanku przy ul. Bazarowej urzędnicy zaproponowali przewoźnikom przeniesienie się na dworzec PKS Północny. – Za zatrzymywanie się na ul. Bazarowej płacimy miastu od 2 do 3 tys. zł rocznie – mówią właściciele busów. – Na dworcu płacilibyśmy naszej konkurencji – łódzkiemu PKS. Ale z jakiej racji mamy ją wzbogacać? – pytali przewoźnicy.

Z pomocą przyszli pasażerowie. 2,5 tys. osób podpisało się pod prośbą o zostawienie przystanku przy ul. Bazarowej. – Nikogo nie trzeba było przekonywać – mówi Piotr, który busem codziennie przyjeżdża z Ozorkowa. – Pracuję przy Centralu. Wsiadam w jakikolwiek tramwaj i w kwadrans jestem w pracy. Gdyby przystanek został przeniesiony, spędziłbym w drodze dużo więcej czasu.

Dziś już wiadomo, że przystanek zostaje. – Przedłużyliśmy umowę do kwietnia. Zobowiązaliśmy jednak przewoźników, aby założyli konsorcjum i wspólnie dbali o porządek na pętli, bo na to jest najwięcej skarg – mówi Aleksandra Mioduszewska, rzecznik ZDiT.

Co dalej? Jedna z firm, kursująca do Ozorkowa i Sokolnik, zaproponowała nową lokalizację pętli. Chcą zatrzymywać się na ul. Lutomierskiej przy Zachodniej, czyli kilka metrów od ul. Bazarowej. Dostała zgodę. Reszta przewoźników czeka na dokończenie Manufaktury. Liczą, że właściciele centrum handlowo-rozrywkowego zgodzą się na utworzenie pętli w jego rejonie, bo każdy pasażer to potencjalny klient.

Źródło: gazeta.pl

  • ~ola

    moze na nastepne swieta przedluza do anstepnych:-))))

  • ~bolo

    okokodfkjgj