Bzdura nad Bzurą…

34
51

Bzdurne pomysły na sport mają w Ozorkowie. Najpierw likwiduje się IV-ligową dobrą piłkarską drużynę Bzury, by powołać do życia B-klasowy Tur.
Futbol w mieście ma się rozwijać – tak uważają władze miasta i hojną ręką przyznają marginalnej, amatorskiej drużynie dotację w wysokości 60 tysięcy złotych. Nic mi nie wiadomo o tym, żeby jakakolwiek inna gmina w Polsce tak kochała piłkę nożną w najniższych (jeżeli chodzi o poziom) klasach rozgrywkowych. Widać ktoś musi być pierwszy…

Żeby było jeszcze śmieszniej, te same władze uznały, że I-ligowy siatkarski zespół Bzury zasługuje na dotację tylko o 40 tys. zł większą, choć to drużyna walcząca na profesjonalnym poziomie i będąca prawdziwą wizytówką miasta. Widać jak na dłoni, że albo władza nie zna się kompletnie na sporcie i nie zdaje sobie sprawy z tego, co robi, albo kierują inne względy.

Źródło : Express Ilustrowany, (PAS)
Data publikacji: 10.12.2005