Spór o przystanek przy ul. Bazarowej

8
33

Prywatni przewoźnicy muszą zniknąć z przystanku przy ul. Bazarowej. Przeciw tej decyzji protestuje ponad 2 tys. pasażerów!
Bazarowa to niewielka uliczka odchodząca od ul. Lutomierskiej. Od kilku lat jest tam przystanek końcowy busików dziewięciu przewoźników, które kursują m.in. do Ozorkowa, Łęczycy, Poddębic i Uniejowa. Wszyscy dostaliśmy pismo z Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi, że możemy z niego korzystać tylko do końca roku – mówi Danuta Geraga z firmy „Gemar”. – Podobno mieszkańcy ulicy Bazarowej skarżą się na uciążliwość przystanku. Wydaje się nam to dziwne, bo żadne skargi nigdy do nas nie dotarły – dodaje Halina Stolenwerk z firmy „Aster”.

Przewoźnicy postanowili bronić przystanku z pomocą pasażerów. Zebrali ponad 2 tys. podpisów pod prośbą o zostawienie przystanku na ul. Bazarowej. W poniedziałek pojechaliśmy na miejsce. Przystanek stoi między dwoma starymi kamienicami. – Przyzwyczailiśmy się już do tego, że kręci się tu dużo ludzi – mówi lokatorka z parteru kamienicy przy ul. Bazarowej 4. – Ale zawsze znajdzie się ktoś, komu wszystko przeszkadza. Tak pewnie było i tym razem – dodaje.

Aleksandra Mioduszewska, rzecznik ZDiT: – Przewoźnicy nie dbali o porządek. Na to było najwięcej skarg. Dlatego podjęliśmy decyzję o zmianie lokalizacji przystanku. Zaproponowaliśmy Dworzec Północny PKS.

I to właśnie ta propozycja rozsierdziła przewoźników. – Za zatrzymywanie się na ul. Bazarowej płacimy miastu (red. od 2 do 3 tys. zł rocznie) – mówią właściciele busów. – Przenosząc się na dworzec, będziemy płacić naszej konkurencji – łódzkiemu PKS. Z jakiej racji mamy zasilać kasę prywatnej firmy? – pytają przewoźnicy.

Pasażerowie też nie chcą przenosić się na dworzec. – Okolica nieciekawa i nie najlepiej skomunikowana – mówi Joanna, studentka z Ozorkowa. – Od przystanku przy Bazarowej jest tylko kilka metrów do ul. Zachodniej. Jeździ tu kilka linii tramwajowych i autobusowych. Można szybko przenieść się w inny rejon miasta. Ten przystanek musi tu zostać. Będziemy go bronić.

Zdaniem urzędników z ZDiT przystanek z ul. Bazarowej musi jednak zniknąć. – Ale Dworzec Północny to tylko propozycja. Przewoźnicy mogą zaproponować inne miejsce. Jesteśmy gotowi do rozmów.

Źródło: gazeta.pl