Trzęsienie ziemi w Helenowie

4
28

To było jak prawdziwe trzęsienie ziemi – opowiada Halina Żukowska, mieszkanka podozorkowskiego Helenowa. – Poczułam jakieś niesamowite wstrząsy, wibracje i zauważyłam, że zapada mi się podłoga. Wybiegłam na podwórko i zobaczyłam, że tuż obok mojego domu stoi walec drogowy, który wytwarzając straszliwe wstrząsy ubija tłuczeń wysypany na szosę. Mój dom ma ponad sto lat i pobudowano go bez fundamentów, ale dopiero podczas pracy walca zaczął się sypać – mówi Barbara Milczarek.

Źródło : Express Ilustrowany, (z)
Data publikacji: 1.10.2005

  • ~jasiu_smietana

    TO SKANDAL!! irz stu-letni dom po tak długiej pszerwie nie pszysfaja staro polskiego rytmu walcowego!!

  • ~ona

    No nieee Pani Halinooo 😛

  • ~Richard

    w dupie wam sie poprzewracało! To nie było trzęsienie ziemi tylko stado bizonów właśnie przebiegało przez Parzęczew!!!! Pozdro

  • ~Emi

    konie galopowały..:-).. heh opowiadal mi o tym Moj Instruktor..