TO JUŻ 2 LIPCA – KSU W Klubie Muzycznym TAMADA

24
34

Dużymi krokami zbliża się termin koncertu legendarnego zespołu punk-rockowego KSU. Przypominamy start imprezy 2 lipca 2004 (piątek) godzina 19.00 w Klubie Muzycznym TAMADA. Jako support zagra zespół Pani-K z Łęczycy.

Oficjalne strony:
KSU www.ksu.of.pl
Pani-K www.pani-k.band.pl

  • ~kris_

    ogolnie slucham kazdego rodzaju muzyki….nawet tej jakas reprezentuje KSU… ale jesli mam wyrazic swoje zdanie…to chyba nie maja sie czym popisac:/ Pozdrawiam

  • ~Grucha

    Gdybyś „nie miał się czym popisać” jak KSU to byłaby jakaś rozmowa tymczasem chyba nie bardzo orientujesz sie czym było KSU dla polskiego punku.

  • ~szubi

    Hej! Ty przywieź no mi ze 2 komandosy do Tamady. Tylko postaraj się!

  • ~s_z_a_m_a_n

    TAK JAK W TEMACIE, ALE MUSZE WSZYSTKO PAMIETAC…. SKONCZYL SIE OKRES ABSTYNENCJI 😛

  • ~s_z_a_m_a_n

    grucha ja zamawiam wino wino i zuberka. tylko nie mow chlopakom i nie zostawiaj ich samych z nimi bo sie nie napije 🙁

  • ~kris_

    lol…jaki wpis;P popisac to ja sie moge w roznych dziedzinach ^^ oki…sluchasz tego rodzaju muzy i oki…a mozesz mi powiedziec czym bylo KSU dla polskiego punku? To samo ja moge ci powiedziec: wiesz ile np. KAT znaczyl wtedy dla polskiego metalu?:] pozdrawiam

  • ~mac

    chętnie bym poszedł na ten koncert do tamady, ale nie mam zbyt wielu (patrz mam jedną „za mgłą”) piosenek tego zespołu, a zanim stracę 10zł chciałbym wiedzieć czy warto moje gg 1673693 proszę o linki do plików, nie do stron

  • ~crac

    a Pigmej bedzie?? dawno juz staruszka nie widzialem:sad:

  • ~ocet

    Jedno pytanie: co was zachwyca w takstach KSU???? Może nie potrafie czytać między wierszami ale utrowy typu „Jabol punk”, „Jabolowe Ofiary” czy „Pieśń do dwóch piw” są chyba pozbawione głębszego sensu. Ale byc moze przekonaja mnie grając na żywo wkoncu mają też niezłe kawałki typu „Nocą” czy „Pod Prąd”.

  • ~ktosik

    ocet, odsylam cie do poezji spiewanej albo do art rocka, przypomnij sobie czym charakteryzuje sie punk, punk rock, jakie sa jego niby nurty, takie teksty typu jabol punk nadaja smaczku temu gatunkowi, tak samo jak irokezy :-), Pozdrowienia
    P.S. Nie wszystko musi miec glebszy sens, bo wtedy bysmy sie zameczyli intelektualnymi analizami, duszac sie ciezarem i natłokiem spadajacych na nasz biedny umysl problemów

  • ~Hefciu

    piosenki ktore nie maja glebi tez sie przydaja takie teksty jak w „Jabol punk” sa swietne, kazdy wie o co chodzi!a sluchasz zespolu AKURAT??oni graja:rozwaliło mi piekarnik, rozwaliło…”tez swietny pomysl…

  • ~ocet

    Obawiam sie, że ludzie, którzy zbyt dosłownie odbierają teksty typu „Jabol Punk” a swoj wizerunek tworzą jedynie przez ubiór i fryzurę daleko odbiegają od ideologii punka i stanowią grupę okazjonalistów, których interesuje jedynie siła, przez co tworzą nagatywny wizerunek punka w oczach ludzi z poza tej subkultury.

  • ~ole

    eeee punki kto byl na PRL-u kolejno odlicz.pozdrowienia dla craca;-)

  • ~ktosik

    okazjonalisci, zawsze byli i zawsze beda w kazdej subkulturze, taki jest efekt dzialania kazdej grupy, poprostu nie kazdy jest zdolny do bycia takim, jakbys tego chcial, tzn. wznioslym ideowcem reprezentujacym nieskazitelna idee zalozen danej subkultury, jedni wiecej mysla, i czesto na tym pozostaje, a inni wola dzialc sprzeciwjajac sie sile sila(niestety wg mnie bledne kolo), mowa tu o bojowkach anarchistycznych, sprobuj przekonac dziesieciu skinheadow dysputa filozoficzna ze nie maja wedlug ciebie racji zobaczymy jak ci pojdzie.
    Reasumujac, w przyrodzie musi byc roznorodnosc, tak samo w punku sa ci z irokezami i pijacy wino, ci bez irokezow i pijacy wino, i ci bez wina i irokeza, itd.
    dla kazdego cos dobrego
    sa ci co cpaja i ci co nic nie biora, zieloni i czarni
    a nie wyobrazam sobie Jarocina , bez atrybutow punkowcow, brudnych ubran, irokezow, pieszczoch itp, to byl i jest manifest anarchistow wobec swiata, tak sie sklada ze wyraza sie on czesto przez wyglad,
    oczywiscie to nie wylkucza, ze nie mozna byc punkowcem bez tych dodatkow, nie ma zadnej definicji, egzaminu,formalizacji, testu, czy legitymacji punkowca, to tylko taki sposob myslenia, bedacy podzbiorem wspolnym dla wszystkich ludzi interesujacych sie tymi ideami
    P.S. A jak chcesz wywolac pozytywny wizerunek punka w oczach ludzi spoza subkultury i jaki jest tego cel? (przypominam ze szczytna dialnosc zielonych anarchistow na rzecz przyrody nie jest mile widziana przez ogol spoleczenstwa)
    Jezeli TYPOWY punkowiec ma wygladac tak ze : jest sobie pan , ktory wraca z biorowca, z pracy, zrzuca garnitur i czochra sobie uprzednio wyzelowana fryzure i pedzi na koncert wyladowac swoje flustracje i kompleksy sluchajac punka,smiejac sie w myslach z tych biednych brudasow z irokezami, to ja dziekuje aczkolwiek nie zabraniam
    Pozdrowienia

  • ~ocet

    Nie chodzi o to, aby być „wznioslym ideowcem reprezentujacym nieskazitelna idee zalozen danej subkultury”, ale o to by zwykły bandyta, dla którego liczy się walka w imię bliżej nie określonych idei, nie legitymował się jako punk. A jaki jest tego cel ??? Chociażby taki, aby człowiek z irokezem na głowie nie budził nienawiści i strachu w oczach „innych” ludzi. Być może wykaże się totalna ignorancją i brakiem wiedzy na ten temat, ale jak ktos propagujący hasła wolności, równości czy sprawiedliwości może jednocześnie podpisywać się pod zwrotami typu: „zabij skina, zgwałć mu żone, miejsce w niebie zapewnione” ??? A może poprostu nie chodzi tu o „równą-moc”, ale jedynie o „prze-moc” ???

  • ~ktosik

    masz racje, pisalem otym mowiac o blednym kole, ale to jest nieuniknione, ale oczywiscie powinno to budzic w nas sprzeciw, a skojarzenia sa uwarunkowane przez nasze wczasniejsze doswiadczenia, a wiec sa wzgledne

  • ~ocet

    „No cóż, to w głębi duszy malujemy nasz wizerunek świata. To tam tkwi wszystko, tam gromadzą się te stosy obrazków, które dopiero przemieszane z naszą wyjątkowością, naznaczone nią, tworzą to coś odrębnego, co uważamy za własne „ja”.”
    William Wharton
    „Historie Rodzinne”
    Punk, dresiarz, skin,…, nazwy nie mają zanczenia, gdyż to kim jesteś zależy od tego czy masz własną osobowość czy jedynie kopiujesz wzorce oderwane od rzeczywistości ale dające Ci poczucie siły.

  • ~ocet

    Chyba odbiegłam od tematu… Zatem… wiem,że „chłopaki z Bieszczad” ODEGRALI bardzo ważną rolę dla polskiego punka (patrz list czy działalność muzyczna), ale trzeba „…wiedzieć kiedy ze sceny zejść, niepokonanym…” i dać sznse młodym zespołom, którym tak trudno wyjść z cienia „wielkich gwiazd”. Nie znam zbyt wiele kapel punkowych, gdyż zdecydowanie intretresuje mnie muzyka rockowa, dlatego wolałabym usłyszeć w Tamadzie takie zespoły jak Paranormal czy Coma.

  • ~Marian

    Brawo nareszcie jakies inteligentne i dające do myslenia wypowiedzi.O to właśnie chodzi kazdy ma prawo do swojego zdania i powinien z tego skożystać. A czy zostanie dresem, punkiem i skinem to nie zapominajmy ze tak jak my zawsze bedzie człowiekiem POZDRAWIAM!!

  • ~Grucha

    Normalnie Marian zyskujesz w moich oczach :-). Pozdrowienia od załogantów z Łeczycy.

  • ~crac

    Ole zbierz chlopcow i pobawcie sie jak za starych dobrych jarocinskich czasow:-) heheh

    romek jeszcze daje rade??

  • ~all seeing eye

    Dla panów pragnących zgłębić „tajniki” róznic mięcy punkami i skinami odsyłam do lektury chocby broszury ” Między anarchizmem a faszyzmem-nowe idee dla nowej ery” , chodż bardziej polecam Roberta Wilsona (mogę pożyczyć) dla zainteresowanych gg 3348852

  • ~oł fak

    Laska śmierdzi Octem !! hehe

  • ~Roman Giertych

    Chuj, Dupa, Kurwa, Cipa.