Psy do schroniska

1
42

Ozorkowski magistrat podpisał umowę ze schroniskiem w Kotliskach koło Kutna, które za opłatą przyjmuje psy odłowione przez ozorkowską Straż Miejską.
Podejrzewano nas o uśmiercanie psów, co oczywiście nigdy nie miało miejsca – tłumaczy Krzysztof Piesik, komendant SM. Dlatego postanowiliśmy uporządkować tę kwestię. Mamy umowę z lekarzem weterynarii, który bierze udział w akcjach odławiania psów. Usypiamy je chwilowo za pomocą specjalnego pistoletu, po czym lekarz decyduje o dalszym losie psa. Najczęściej jest on sterylizowany i trafia do schroniska pod Kutnem.

Na razie do Kotlisk trafiły dwa psy z Ozorkowa. Miasto płaci zarówno za pobyt czworonoga w schronisku, jak i za jego sterylizację.

Jeden pies umieszczony w Kotliskach, to wydatek 120 złotych.

(z)

  • Gn4

    Ja to Piesika rozumiem. On ma przecież takie prawie pieskie nazwisko i pewnie sie boi ,aby go przypadkiem nie wysterylizowano.
    Ciekawi mnie jak ten lekarz udławia te pieski i czym.
    Jakie sa dowody, że psy nie są zabijane z tego pistoleta.Wiem doskonale,że są.Słyszałam kiedys na własne uszy jak dowódca kazał strażnikowi zabić psa.