W Ozorkowie przybywa bezdomnych. Można ich zobaczyć na reprezentacyjnej ulicy miasta. Nie ukrywają, że w ciągu dnia ich ulubionym miejscem są aleje przy ul. Wyszyńskiego. W nocy szukają bezpiecznego schronienia, ale z reguły ich sen nie jest spokojny.
- Coraz częściej trafia się na złych ludzi - żali się jeden z bezdomnych, zwany w Ozorkowie "warszawiakiem". i Ostatnio, gdy spałem w jednym z pustostanów, zostałem skopany przez grupę wyrostków. Śpię również na klatkach schodowych, z których też jestem często przeganiany. Zdarzało się, że nocowałem w śmietniku.
Nielicznie zgromadzeni kibice na hali w Ozorkowie
zobaczyli w piątkowy wieczór dwa tie-breaki. Były to pierwsze przy
ulicy Traugutta mecze zakończone w pięciu setach w tym sezonie.
Pierwszy udało nam się wygrać, drugi niestety nie. O trzecim miejscu w
naszej grupie na koniec sezonu w II lidze zdecydowały małe punkty.
Bzura zdobyła w 10 rozegranych dzisiaj setach 7 punktów więcej, co
przesądziło o pozycji na koniec sezonu.
Dzisiaj w godzinach popołudniowych na trasie krajowej A1 rozpoczął się protest pracowników z Cukrowni Leśmierz która istnieje już od 170 lat. Godziną rozpoczęcia strajku początkowo miała być 15, lecz demonstracja opóźniła się o blisko godzinę. Powodem protestu jest podpisany już dokument o likwidacji zakładu.
"To nie moja wina!" - usłyszeliśmy z ust Prezesa Zarządu, Roberta Sikorskiego.
Wszystko wyglądało spokojnie, wybrałem się na miejsce rzekomego
protestu bez większych nadziei na demonstracje. Nawet nie wiedziałem
gdzie mam zmierzać ponieważ prasa i radio jako miejsce docelowe
podawało "Aleksandria obok Tartaku", te dwa miejsca leżą daleko od
siebie.
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego odkryli fabryki produkujące tabletki ecstasy na bazie metaamfetaminy. To pierwsze takie linie produkcyjne odkryte w Polsce.
Od kilku miesięcy policjanci z CBŚ rozpracowywali zorganizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się produkcją i dystrybucją narkotyków na terenie całego kraju. Ustalono, że jej członkowie działają w Polsce, a także w Europie Zachodniej i na Białorusi. - Z Zachodu do Polski sprowadzano metaamfetaminę, maszyny, tzw. tabletkarki, pochodziły z Białorusi, a produkcja "kwitła" na terenie Łodzi - opowiada Magdalena Zielińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi
Pracownicy likwidowanej cukrowni w Leśmierzu pod Ozorkowem, a także okoliczni plantatorzy, zamierzają w najbliższy czwartek zablokować ruch samochodów na drodze krajowej nr 1.
Do protestu ma dojść po południu w miejscowości Aleksandria, w pobliżu położonego przy trasie tartaku. O problemach najstarszej w kraju leśmierskiej cukrowni pisaliśmy już w ubiegłym tygodniu. – Będziemy chodzić na pasach i przepuszczać auta co dziesięć – piętnaście minut – zapowiada Jadwiga Janik, przewodnicząca związku zawodowego w leśmierskiej cukrowni. – O naszym proteście powiadomiliśmy już policję. Nie ukrywamy, że wiadomość o zaprzestaniu produkcji cukru była dla nas ogromnym zaskoczeniem. Będziemy walczyć o to, aby zakład nadal funkcjonował. Likwidacja firmy to tragedia dla wszystkich pracujących w niej osób.